Najstarszy Rolls-Royce za najwyższą cenę

Na aukcji zorganizowanej przez londyński dom aukcyjny Bonhams sprzedano najstarszy zachowany egzemplarz samochodu firmy Rolls-Royce
Czym jest Rolls-Royce, wiedzą wszyscy - legendą. Marka ma zasłużoną opinię aut długowiecznych, ale przede wszystkim luksusowych. Przez wiele lat producent nie podawał mocy silników montowanych w swoich autach, informując jedynie że jest wystarczająca. Rozpoznawalnym znakiem stała się również figurka "Spirit of Ecstasy" zdobiąca chłodnice a później maski tych aut.

Do ciekawostek można zaliczyć fakt, że samochody budowane były wspólnie przez panów Charlesa Rolls'a i Henriego Royce'a od 1904 roku, a firmę Rolls-Royce Ltd oficjalnie zarejestrowano dopiero w 1906 roku.

Egzemplarz opatrzony tablicą rejestracyjną o numerze U44 i jest czwartym samochodem wyprodukowanym pod tą marką.

Pokazano go na jesiennym salonie samochodowym w Paryżu w 1904 roku. Przeszedł w swoim życiu jedną renowację, która odbyła się w latach pięćdziesiątych.

Od tego czasu ten egzemplarz nie był mocno eksploatowany. Świadczy o tym fakt potwierdzenia jego stanu technicznego przez niezależnych ekspertów. "Nowy właściciel może po prostu wsiąść i nim odjechać" - powiedział Tim Schofield, szef sprzedaży działu motoryzacyjnego domu aukcyjnego Bonhams.

Miłośników starych pojazdów nie powinno to dziwić, wszak u zarania motoryzacji konstruowano auta tak, aby wytrzymały trudy 20-30 lat eksploatacji bez konieczności remontu. Jeśli dodamy do tego jakość pojazdów tej zacnej marki, mamy gotową odpowiedź czemu pierwszy remont wykonano dopiero po pół wieku.

Samochód ma oczywiście w pełni udokumentowaną historię. Zmieniał właścicieli tylko dwukrotnie. W rękach ostatniego był od 1977 roku do dziś.

Do tej pory najdrożej sprzedanym Rolls-Royce'm był Silver Ghost Double Pullman Limousine z 1912 roku. Osiągnął on cenę 1,48 mln funtów, stąd cenę modelu 20154 szacowano wyżej, na około 2 mln funtów brytyjskich.

Aukcja rozpoczęła się od 1 mln funtów i cena powoli rosła. Jednak pod koniec aukcji doszło do zaciętej, telefonicznej licytacji między dwoma anonimowymi uczestnikami.

Ostatecznie cena przerosła wszelkie oczekiwania. Szczęśliwy zwycięzca zapłacił 3,5 mln funtów (prawie18 mln zł), stając się właścicielem najstarszego, zachowanego Rolls-Royce'a.

mjl

Więcej o: