Polacy dokonali przełomu w nawigacji

Europejski Konkurs Nawigacji Satelitarnej 2011 wygrała kierowana przez dwóch Polaków firma MVS-California z projektem Virtual Cable, czyli właśnie "wirtualny kabel". Na czym polega i co go odróżnia od innych rozwiązań znanych z GPS-ów?

Przede wszystkim - wyświetlacz nawigacji nie ma 5, ani nawet 10 cali - jest nim cała przednia szyba samochodu. I nie chodzi o montowanie w miejsce tych zwyczajnych potwornie drogich holograficznych ekranów. Pierwsze skrzypce gra tu specjalny trójwymiarowy projektor, rzucający na zwykłą przednią szybę samochodu super-realistyczny obraz dodatków (takich jak sam kabelek, wirtualne znaki drogowe i POI) generowanych przez system nawigacji. Po drugie - urządzenie nie wyświetla mapy z zaznaczoną trasą przejazdu, lecz właśnie "kabelek", który prowadzi kierowcę do celu... jak po sznurku. Jest on generowany przez aplikację angażującą do pracy rzeczywistość rozszerzoną (AR).

mkm

Więcej na: gazeta.pl technologie

Najlepsze okładki Wysokich Obrotów - galeria

Wyczynowy Hyundai Genesis Coupe - WIDEO

Samochody - ogłoszenia

Więcej o: