GEM Peapod

Jest mały, ciasny i ślamazarny. Ale ma też jedną podstawową zaletę - jest elektryczny. Chrysler planuje produkcję Peapoda już w przyszłym roku.

GreenEcoMobility, to założona 10 lat temu firma należąca do ChryslerLCC, zajmująca się produkcją i dystrybucją elektrycznych pojazdów transportu lokalnego. Już w przyszłym roku wypuści na rynek mały, ekologiczny samochód.

Sylwetka auta może się podobać, albo i nie. Niektórym może kojarzyć się ze Smartem , dla innych jest rozwinięciem stylistycznym Mitsubishi i. Nadwozie wzorowane na kokonie przyciąga wzrok dzięki przezroczystej dolnej partii drzwi. Jest to motyw stylistyczny proponowany przez wielu producentów, ale w większości w autach koncepcyjnych.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat GEM stał się liderem wśród użytkowanych w kraju pojazdów o akumulatorowym, czysto elektrycznym napędzie - powiedział Rick Kasper, prezes i dyrektor operacyjny GEM/GreenEcoMobility

GEM Peapod ma być wytwarzany w wersjach zarówno osobowych, jak i dostawczych. Miejskie dostawcze samochody elektryczne mają przyszłość w zamkniętych centrach starówek, jako auta dostarczające potrzebne produkty restauratorom, sklepikarzom i innym przedsiębiorcom.

Z tego względu osiągi nie są istotne. Prędkość maksymalna wynosi 40 km/h, w trybie oszczędnym spadając do ok 25 km/h. Zasięg ma wynosić 50 km, ale akumulatory można w każdej chwili doładować, podłączając auto do gniazdka (110 V).

Auto ma wejść do produkcji w przyszłym roku.

 

mjl, źródło: Chrysler, Mototarget

Znajdź Chryslera dla siebie - oferty Autotrader.pl

Więcej o:
Komentarze (23)
GEM Peapod
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE



  • Gość: Gość

    0

    EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEECO TO JEST][;'\,./



  • Gość: Gość

    0

    Osobiście bał bym się jeździć autem ze szklanymi drzwiami. Ciekawe jak to się sprawdza przy zderzeniach bocznych. No i ten zasięg i osiągi, jakaś zupełna pomyłka.

  • Gość: Gość

    0

    ekologiczny to on może jest w Norwegii

  • Gość: Gość

    0

    ekologiczny? a prąd z węgla kamiennego. jak się nie widzi dymu za samochodem to już jest on ekologiczny....

  • Gość: Gość

    0

    no, wreszcie jakiś ciekawszy projekt, już się patrzeć nie da na te brzydactwa co po ulicach jeżdżą.

  • Gość: Gość

    0

    tylko z kąd niby wziąć te 110V? chyba pomyliło im się z rynkiem amerykańskim i do tego z takimi osiągami to już lepiej kupić meleksa

  • Gość: Gość

    0

    Już w latach 90 GM wyprodukowało samochód nazwany EV-1, który miał o wiele większy zasięg bo ok 80mil i prędkość w granicach 100km. Jednak z niewiadomych powodów prawie wszystkie modele zostały zdjęte z dróg i zezłomowane. Autko Chryslera wydaje się być technologicznie w tyle za EV-1.

  • Gość: Gość

    0

    A do czego ma być podobny (smarta albo mitsubishi?) przecież Chrysler współpracuje z Daimlerem i jeszcze mocniej z Mitsubishi, a dla mniej zoorientowanych jeszcze z VW i Hyundaiem. Najprawdopodobniej ten samochód powstaje we współpracy z tymi koncernami. Chwała im za ten samochód. Jeszcze nikt nie odważył się wprowadzić na rynki takich samochodów oprócz Chryslera (w Stanach jeździ trochę innych ponad 30000 sztuk - polecam ich stronę internetową). Pytanie tylko ile te cacko będzie kosztowało. Sam bym je kupił na dojazdy do pracy i na zakupy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX