Mercedes E 63 AMG z biturbo

Żegnajcie, wolnossące silniki, żegnajcie... Przynajmniej pod maską E-Klasy od AMG. Miejsce 6,2-litrowej, "naturalnie oddychającej" V-ósemki zajmuje 5,5-litrowy silnik biturbo
Za przyrost mocy i momentu obrotowego w wersji z pakietem AMG Performance odpowiada zwiększone z 1 do 1,3 bara maksymalne ciśnienie doładowania.

E-Klasa 63 AMG z nowym sercem będzie ozdobą stoiska Mercedesa podczas nowojorskiego salonu samochodowego (22 kwietnia - 1 maja br.). Widlasta "ósemka" o pojemności 5461 ccm generuje moc 525 KM przy 5250-5750 obr./min i maksymalny moment obrotowy 700 Nm, dostępny w zakresie 1750-5000 obr./min. Dla spragnionych wrażeń jest jeszcze pakiet AMG Performance, windujący te parametry do - odpowiednio 557 KM przy 5250-5750 obr./min oraz 800 Nm w przedziale 2000-4500 obr./min.

"Łagodniejsza" wersja Mercedesa E 63 AMG rozpędza się do setki w 4,3 s (kombi: 4,4 s), zaś wzmocniona pakietem AMG Performance - w 4,2 s (kombi: 4,3 s). Wszystkie odmiany mogą pędzić maksymalnie z prędkością 250 km/h, ale na życzenie elektroniczną smycz można nieco popuścić i podnieść poprzeczkę do 300 km/h. Niemieccy inżynierowe dumni są jednak przede wszystkim z mniejszego niż u poprzednika apetytu na paliwo. W cyklu mieszanym auto zużywa 9,8 l/100 km (kombi: 10,0 l/100 km) wobec 12,6 l/100 km dla silnika o pojemności 6,2 litra.

Swój udział ma w tym nowy, elektromechaniczny układ kierowniczy o bezpośrednim przełożeniu (14:1). W oszczędzaniu paliwa pomaga również 7-stopniowy automat. W trybie C (Controlled Efficiency) seryjnie montowany układ start/stop wyłącza silnik podczas postoju.

Nie ma jednak mowy o poskramianiu potencjału nowego silnika V8 biturbo. W trybach S, S+ i M układ start/stop zostaje odłączony. Przekładnia zmienia wtedy przełożenia szybciej i przy wyższych prędkościach obrotowych. Możliwościom układu napędowego wtóruje charakterystyka zawieszenia. Za naciśnięciem przycisku kierowca może wybrać jeden z trzech trybów jego pracy - Comfort, Sport lub Sport plus. Poszerzony o 56 mm rozstaw kół przedniej osi gwarantować ma jeszcze pewniejsze pokonywanie zakrętów, a na życzenie AMG oferuje hamulce z elementami ceramicznymi.

Dynamiczne oblicze Mercedesa E 63 AMG podkreśla pakiet ospojlerowania AMG z czterema końcówkami układu wydechowego oraz 10-ramienne obręcze kół o średnicy 18 cali z oponami 255/40 na przedniej i 285/35 na tylnej osi. Kabina wzbogaciła się o nową, trójramienną kierownicę oraz futurystycznie ukształtowaną dźwignię biegów. Wersja z pakietem AMG Performance wyróżnia się dodatkowo wykonaną z włókna węglowego pokrywą silnika, kołem kierownicy z wstawkami z alcantary, polakierowanymi na czerwono zaciskami hamulcowymi oraz - w przypadku limuzyny - wykonanym z włókna węglowego spojlerem tylnej klapy.

Lista wyposażenia mocarnej E-Klasy wzbogaciła się o dwa nowe systemy aktywnego bezpieczeństwa: asystent martwego pola oraz monitor pasa ruchu. Obydwa potrafią z wykorzystaniem ESP przyhamować koła z jednej strony pojazdu, aby pomóc kierowcy wrócić na swój pas.

Mercedes E 63 AMG z nowym, 5,5-litrowym silnikiem V8 biturbo trafi do sprzedaży we wrześniu br.

Marcin Sobolewski

Mercedes klasy E w drifcie - WIDEO

Mercedes E w wersji kombi - TEST

Mercedes klasy E - ogłoszenia

Więcej o: