Genewa 2011 | Nissan Juke po francusku

Jedną z ozdób genewskiego stoiska Renault będzie futurystyczny crossover. Captur Concept to kolejny po modelu DeZir zwiastun nowego języka stylistycznego francuskiego producenta

Soczyście pomarańczowe, opływowe nadwozie Captura wyposażono w unoszone drzwi typu Lambo oraz lekki, zdejmowany hardtop. W każdej chwili można więc przeistoczyć "zwykłego" crossovera w podniesione cabrio. Oprócz gigantycznych osłon pod zderzakami i atletycznie napompowanych nadkoli wzrok przykuwają również potężne, 22-calowe, aluminiowe obręcze kół.

Projektanci kabiny pasażerskiej zrezygnowali ze sztampowej skóry i alkantary. W ascetycznym wnętrzu twarde elementy z kompozytów przeplatają się z siecią elastycznych włókien. Studyjny model tworzono z myślą o dwóch osobach, ale w razie potrzeby można zabrać na pokład kolejną dwójkę podróżnych. Wystarczy wysunąć z boczków bagażnika dwa dodatkowe - wyposażone w pasy bezpieczeństwa - oparcia.

Pod maskę francuskiego prototypu trafił równie prototypowy, podwójnie turbodoładowany silnik wysokoprężny o pojemności 1.6 l. 160 KM i 380 Nm maksymalnego momentu obrotowego pozwalają rozpędzić auto do setki w czasie 8 sek. i podróżować z prędkościami dochodzącymi do 210 km/h. Moc trafia na koła za pośrednictwem dwusprzęgłowej skrzyni EDC.

Przedstawiciele Renault nie ukrywają, że studyjny Captur jest zapowiedzią seryjnie produkowanego crossovera, który w niedługim czasie poszerzy gamę modelową francuskiego producenta.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Do trzech razy Monaco

Zakazana reklama Twingo

Renault Twingo - ogłoszenia

Więcej o: