Odświeżone "jedynki" od BMW

W tym roku Święty Mikołaj przyszedł do BMW nieco wcześniej. W swoim worku przyniósł subtelnie odświeżone "jedynki"

Jak na lifting przystało, modyfikacje są czysto kosmetyczne. Nieznacznie zmieniły się tylko biksenonowe reflektory oraz tylne lampy, teraz z charakterystycznymi "rurkami" LED. Nowością są również tzw. "air curtains" (zaprezentowane po raz pierwszy w "jedynce" z literką M). Innowacyjne rozwiązanie aerodynamiczne niweluje turbulencje jakie powstają - szczególnie podczas szybkiej jazdy - w obrębie przednich kół i nadkoli. Poprawiając przepływ powietrza, "kurtyny" mają redukować zużycie paliwa oraz emisję CO2 do atmosfery.

Z okazji faceliftingu, producent przygotował także nowe kolory tapicerki oraz kilka dodatkowych wzorów siedemnasto- i osiemnastocalowych aluminiowych obręczy. Żadnych nowości nie należy spodziewać się za to pod maską bawarskiego malucha. Z żadnego z oferowanych silników nie wyciśnięto nawet jednego, dodatkowego mechanicznego konia. Dla miłośników mocnych "jedynek" BMW ma jednak wspomniany już model z dopiskiem M (więcej o nim tutaj).

Oficjalną premierę odświeżonych maluchów z Bawarii zaplanowano na przyszłoroczne targi w Detroit. Zapraszamy do galerii.

Bartosz Sińczuk


ZOBACZ TAKŻE:

BMW - trzy cylindry i napęd na przód

Pracownicy okradali BMW

BMW - ogłoszenia

Więcej o: