500 koni w Atomie

Ariel Atom V8. O narodzinach tej bestii mówiło się od dawna. 500 koni mechanicznych ujarzmionych w ultralekkiej maszynie stworzonej w jednym tylko celu - by wiadrami pompować do krwi czystą adrenalinę

Wszystko o Volvo: parametry, osiągi, oceny

Początkowo inżynierowie planowali zamontować w Atomie V8 silnik o pojemności 2,4 litra. Ostatecznie jednak zdecydowali się na stworzoną w Stanach Zjednoczonych jednostkę 3-litrową. Jak szaleć, to szaleć! Serce piekielnego gokarta - powstałe z połączenia dwóch motocyklowych silników Suzuki - dostępne jest w dwóch odmianach. W wariancie łagodniejszym kierowca ma do dyspozycji moc 475 KM (dostępną od 10 500 obr./min) oraz 364 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 7750 obr./min.). Odmiana z dopiskiem "track" to równe 500 KM (10 600 obr./min.) i 385 Nm (7750 obr./min.). W obu potencjał przenoszony jest na drogę za pośrednictwem sześciostopniowej skrzyni sekwencyjnej.

Taka moc w aucie ważącym zaledwie 550 kg to obietnica kosmicznych osiągów. I rzeczywiście -  pierwsza setka pojawia się na liczniku po 2,3 sek., a maksymalna prędkość z jaką można podróżować to 320 km/h! Piekielna odmiana Atoma została wyposażona została w nowe zawieszenie, w pełni regulowane zawieszenie, potężniejszy układ hamulcowy, "symboliczne" nadwozie z włókna węglowego oraz karbonowe, regulowane spojlery.

Ariel wyprodukuje zaledwie 25 egzemplarzy Atoma V8. Dwadzieścia z nich już zostało sprzedanych. Cena jednego to 182 500 euro (około 730 tys. złotych).

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Ariel - stalowe nerwy mile widziane

Parking.moto.pl - samochody czekają na Ciebie

Goldo - oferty luksusowe: Ariel Atom 3

 

Więcej o: