Lekki koncept Lotusa

Lotus Engineering dostał 2 mln dolarów od stanu Kalifornia na stworzenie prototypu  samochodu znacznie lżejszego od obecnych na rynku

Masa własna współczesnego samochodu stale rośnie. Ma to związek z coraz większymi wymaganiami klientów, którzy oczekują bogatego wyposażenia. Klimatyzacja, dziesiątki silniczków elektrycznych i siłowników sterujących coraz to większą ilością ruchomych części, fotele ustawiane w kilkunastu kierunkach, nie wspominając już o także rosnącej rzeszy stróży naszego bezpieczeństwa w postaci poduszek gazowych i dodatkowych wzmocnień. Do tej pory inżynierowie rozwiązywali ten problem stosując elementy zawieszenia ze stopów lekkich, czy plastikowe elementy nadwozia (np. przednie błotniki). Ale to już nie wystarczy.

Na zlecenie stanu Kalifornia prowadzone są badania nad powstaniem "lekkiego samochodu". Pierwszy etap prac obejmował szacunkowe obliczenia dotyczące możliwości i opłacalności zastosowania lżejszych materiałów w konstrukcji samochodu. Okazało się, że 38% oszczędności masy aut oznacza dla producenta jedynie 3% większe koszty, przy produkcji około 50 000 sztuk rocznie. Przekłada się to na 23% mniejsze zużycie paliwa.

Drugi etap obejmuje stworzenie jeżdżącego prototypu "lekkiego samochodu". Stan Kalifornia przyznał 2 mln dolarów na jego stworzenie amerykańskiemu oddziałowi Lotus Engineering mieszczącemu się w stanie Michigan. Ma on być gotowy w kwietniu 2011 roku. Nie powinno to firmie nastręczać problemów, żadna inna firma nie ma tak długiej tradycji życia na ścisłej diecie.

Marcin Lewandowski

ZOBACZ TAKŻE:

Nowe, rewolucyjne Durango - ZOBACZ TUTAJ


Samochody: Lotus - ogłoszenia

Więcej o: