Firebreather może być Twój

Lubicie niepowtarzalne auta? Jeśli do tego kochacie bulgot potężnego, amerykańskiego V8, być może zainteresuje Was to przebrane Camaro

Mroczny Chevrolet będzie jednym z bohaterów filmu sci-fi zatytułowanego "Jinn". Auto powstało we współpracy z ekipą Classic Design Concepts, ale za projekt nadwozia odpowiedzialny jest Ajmal Ahmad, scenarzysta i reżyser filmu.

Chociaż pod filmowym makijażem skrywa się "zwykłe", fabryczne Camaro SS, z oryginalnych elementów nadwozia ostały się jedynie dach oraz drzwi. Cała reszta została stworzona od podstaw przez stylistów z CDC. Auto otrzymało więc całkowicie zmieniony pas przedni, nawiązujący do klasycznych Trans-Am'ów, pokrywę silnika z potężnym przetłoczeniem i napompowane tylne błotniki z wlotami powietrza. W przeprojektowanej tylnej części nadwozia pojawiły się też nowe lampy, pokaźny spojler oraz zderzak ze zintegrowanym dyfuzorem i dwiema końcówkami wydechu.

Do fabrycznego V8 o pojemności 6,2 l inżynierowie dołożyli mechaniczną sprężarkę, wyciskając z silnika okrągłe 600 KM. Cała moc trafia na tylne koła za pośrednictwem sześciostopniowej, ręcznej skrzyni biegów.

Początkowo miał powstać tylko jeden egzemplarz Firebreather'a, na potrzeby filmu. Dziś wiadomo jednak, że Classic Design Concepts zbuduje ich 50. Cena? Około 60 tysięcy dolarów. Warto? W podjęciu ostatecznej decyzji może pomóc wizyta w naszej galerii i obejrzenie znajdującego się poniżej filmu. Zapraszamy.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Camaro na targi SEMA - ZOBACZ TUTAJ

Projektant Camaro odchodzi do Volkswagena - WIĘCEJ

Samochody: Chevrolet Camaro - ogłoszenia

http://carscoop.blogspot.com/2010/08/video-2011-camaro-based-pontiac.html
Więcej o: