Nowa Gelenda dla wojska

Mercedes G stanowi już margines sprzedaży na rynku aut cywilnych, ale nadal jest podstawą dla lekkich wozów patrolowych budowanych z myślą o pierwotnym militarnym przeznaczeniu. Nie inaczej jest z nowym prototypem LAPV 6.X

Mercedes G-Wagon LAPV 6.X to prototyp lekkiego opancerzonego wozu patrolowego. Jego konstrukcję oparto na znanym modelu G. Prototyp LAPV 6.X to rozwinięcie oferowanego wojsku modelu LAPV 5.4 i pokaz możliwości oraz technologii.

Pozornie taki sam, ale w stosunku do poprzednika ulepszony pod każdym ważnym względem. Tak wiec 6.X także jest opancerzony, ale oferuje lepszą ochronę załodze i podwoziu (opancerzenie silnika i układu przeniesienia napędu), jest zwrotniejszy i może przewieźć cięższy ładunek ważący nawet 1,3 tony.

Możliwości terenowe są imponujące. Kąt natarcia wynosi 50, a zejścia 45 st. W piastach zastosowano nowatorskie zwolnice z przekładniami portalowymi zaprojektowanymi przez firmę LeTech. Kolejną nowością są amortyzatory o regulowanej długości, przez co 6.X może zwiększyć swój prześwit nawet do 450 mm. Głębokość brodzenia zwiększono z 600 do 1000 mm. W opcji są dwuczęściowe obręcze Hutchinson znacząco ułatwiające wymianę opony w warunkach terenowych. Jeśli jednak do przebicia dojdzie na równej drodze w zupełności wystarczy system run-flat.

Wojskowy samochód patrolowy musi być wyposażony w odpowiedni sprzęt. Mercedes współpracuje na tym polu z firmą EADS. W aucie znalazła się "czarna skrzynka" Vehicle Data Recorder System notująca dane pojazdu oraz rejestrująca obraz i dźwięki podczas pełnionej misji. Oprócz tego EADS dostarczył jeszcze systemy komunikacji i zakłócania sygnałów radiowych.

Marcin Lewandowski


ZOBACZ TAKŻE:

Autem po Europie - porady dla kierowców

Więcej o: