Land Rover Defender inaczej

Czy można coś ulepszyć w tak legendarnym modelu jak Land Rover Defender? Okazuje się, że nawet takie cacka czasem trafiają w ręce tunerów

Nie byle kto, bo sam Aznom oraz Romeo Ferraris połączyli swoje siły w celu zbudowania niepowtarzalnego Defendera. Pierwszy odpowiedzialny jest za wygląd auta, drugi natomiast zajął się modyfikacją 2,4-litrowego silnika.

Zmiany przeprowadzone przez Aznoma są widoczne gołym okiem. Nowe malowanie, osłona silnika wykonana z włókna węglowego oraz czarne felgi z oponami Kumho Road Venture tworzą nieco bardziej odważną, ale zarazem ciekawszą wizję Defendera. Co ważne, również we wnętrzu nie jest nudno. Aznom postanowił wstawić tam ogromne kubły, które skutecznie ożywiają jego charakter. Dodatkowo zamontowano tapicerkę wykonaną z alcantary oraz wiele elementów z włókna węglowego.

Romeo Ferraris, czterocylindrowego turbodiesla o seryjnej mocy 122 KM, zmodyfikował tak, że aktualnie może pochwalić się mocą 152 KM. Wydaje się jednak, że to nadal za mało jak na auto o masie ponad prawie dwóch ton.

Marek Sworowski

Range Rover LRX już za rok - ZOBACZ TUTAJ

Wirtualna Jazda Figurowa


Samochody: Range Rover Sport - ogłoszenia

Więcej o: