Pudrowanie nosa w Audi A3

Obok odświeżonych modeli TT i Q7, na najbliższych targach w Lipsku Audi zaprezentuje A-trójkę po kolejnym liftingu. Tym razem czas na zabawę z cyklu: "Znajdź 10 szczegółów"

Zaprezentowana w 2003 roku A-trójka to już rynkowy dinozaur, ale następca zadebiutuje dopiero w połowie 2011 roku. Audi próbuje podtrzymać zainteresowanie modelem, przeprowadzając kolejne face-liftingi (ostatni w 2009 roku).

Z wychwyceniem tegorocznych zmian nawet wprawne oko może mieć kłopot. Ekskluzywny kompakt wzbogacił się o chromowane listwy zderzaka i klamek, osłony słupków mają lśniące nakładki, a lusterka - nowy kształt. Subtelnie zmieniły się też klosze tylnych lamp i wygląd zderzaka. Jak zawsze przy okazji face-liftingu, odświeżono wzory aluminiowych obręczy i wzbogacono ofertę o nowe kolory nadwozia (Volcano Red, Dakota Gray, Amethyst Gray i Scuba Blue).

Równie dyskretne zmiany przeszła kabina A-trójki. Lista modyfikacji obejmuje nową kierownicę, tarcze zegarów, obramowanie kratek nawiewów, okładzinę konsoli środkowej w wersji z nawigacją i gałkę zmiany biegów w wersji S-tronic.

Między przednie koła trafiają te same silniki, co przed liftingiem. Oferta obejmuje pięć wersji benzynowych i cztery wysokoprężne, wszystkie z bezpośrednim wtryskiem paliwa i turbodoładowaniem. Ich moc waha się od 90 koni dla motoru 1.6 TDI i 105 KM dla 1.2 TSI do 265 koni, którymi legitymuje się Audi S3 2.0 TFSI.

Odświeżone Audi A3 trafi do salonów latem 2010 roku.

Marcin Sobolewski

Czym jeździ Juan Carlos - ZOBACZ TUTAJ

Lubisz luksus, ale nie chcesz limuzyny? - przegląd kompaktów premium

Historia kołem się toczy - Audi - ZOBACZ TUTAJ

Więcej o: