Saab 9-2 ostatnią deską ratunku

Z rozmowy przeprowadzonej przez Motor Trend z Victorem Mullerem, CEO Saab-Spyker Automobiles wynika, że Saab 9-2 będzie się odwoływał stylistycznie do pierwszego samochodu tej marki, modelu 92

Saab zawsze był producentem niszowym, przynajmniej w odniesieniu do swojej konkurencji. Produkcja w zakładach w Trollhattan nigdy wyraźnie nie przekroczyła 100 tys. aut rocznie i nawet próby "przebrandawiania" innych aut przez GM nie zdały egzaminu. To odbiło się czkawką podczas kryzysu, kiedy o jakiejkolwiek rentowności nie można było już mówić.

Z tej sytuacji jest wyjście, choć kosztowne. Trzeba poszerzyć paletę dostępnych modeli, co da szansę na znaczące zwiększenie produkcji. Zarząd Saab-Spyker zdaje sobie z tego sprawę i w miarę możliwości ten scenariusz będzie realizowany.

Obecnie w katalogu firmy znajdują się dwa modele w pięciu wersjach nadwoziowych. Najbogatsza jest oferta modelu 9-3 dostępnego jako sedan, kombi, crossover (9-3X) i kabriolet. Niestety historia rynkowa tego modelu rozpoczęła się w 2002 roku, co w branży motoryzacyjnej oznacza wiek starczy. Odwrotna sytuacja dotyczy najnowszego flagowego modelu 9-5, powstałego na wydłużonej platformie Opla Insignia, oferowanego z nowoczesnymi silnikami z doładowaniem. Sedan trafi do salonów latem, w późniejszym terminie dołączy do niego także kombi, ale nadal nie są to modele, które mogą znacząco zwiększyć sprzedaż.

Nadzieje Saaba związane są z modelami, których jeszcze nie ma na rynku. W przyszłym roku ma szansę w końcu zadebiutować Saab 9-4X, SUV średniej klasy, który tworzony jest głównie z myślą o rynku amerykańskim. Dla Europejczyków, jak i dla samej marki, ważniejszy może się okazać model 9-2, który stanie do walki z kompaktowymi autami segmentu premium. Pierwsze szkice 9-2 już są gotowe i chociaż nie ujrzały jeszcze światła dziennego, znamy pierwsze szczegóły.

Zdaniem Mullera Saab 9-2 ma olśniewać i zachwycać... miłośników marki Saab. Innymi słowy albo się go pokocha od pierwszego wejrzenia, albo znienawidzi. Pewne wyobrażenie odnośnie kompaktowego Saaba może dać propozycja stylisty Eduarda Graya. Stworzył on na ekranie komputera swoją wizję tego auta, z jednej strony silnie inspirowaną pierwszym prototypem 92001, z drugiej uwzględniającą współczesny wygląd aut z Trolhattan. Koncept Saab 92010 Sixten (patrz galeria) nazwano na cześć pierwszego prototypu 92001 zaprojektowanego przez Sixtena Sasona.

Problemem mogą okazać się pieniądze potrzebne do opracowania 9-2, dlatego Saab będzie się starał znaleźć partnera, od którego będzie można pozyskać choćby płytę podłogową - jeden z najdroższych elementów współczesnego samochodu.

Kolejnym wyzwaniem, mniej priorytetowym, ale i tańszym, będzie następca obecnego Saaba 9-3. Powstanie on na zmodyfikowanej płycie (Epsilon) obecnego modelu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, na rynku zadebiutuje w 2012 roku.

Marcin Lewandowski

ZOBACZ TAKŻE:

Saab 9-5 - statyczny debiut


Nowy importer Saaba w Polsce


Samochody: Saab 9-3 - ogłoszenia

Czy podoba ci się koncept Saaba 92010 Sixten?
Więcej o: