Co kraj to obyczaj. U nas popularne "dostawczaki" muszą być pojemne, tanie w eksploatacji oraz zwinne. W Stanach Zjednoczonych takie założenia wydają się gubić gdzieś podczas długiego procesu projektowania. Dowodem na to jest najnowszy Nissan NV
Już wygląd zewnętrzny zdradza, że auto nie pochodzi z Europy. Nowemu Nissanowi znacznie bliżej do pickupa z rozbudowaną paką niż typowego blaszaka. W oczy rzuca się długa maska oraz potężny chromowany grill w typowym amerykańskim stylu.
Wnętrze auta również nie ma nic wspólnego z europejskimi odpowiednikami. Deska rozdzielcza rozmiarów XXL wynika z gigantomanii Amerykanów. Sam podłokietnik jest rozmiarów lotniskowca, gdzie europejscy inżynierowie z pewnością włożyliby dodatkowy fotel.
W europie dominują dwulitrowe jednostki napędowe. Szczytem luksusu są silniki 3.0 l. Nissan NV na początku będzie dostępny w dwóch wersjach 4.0 l. V6 lub 5.6 l. V8, dostępnych oczywiście tylko z 5-biegowym automatem. Czy Stany Zjednoczone zapomniały już o kryzysie?
Porównajmy dwa debiutujące modele Nissana w USA i Europie
| USA | EUROPA |
| - | - |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
| - | - |
To nie joke, to Nissan Juke - ZOBACZ TUTAJ
Parada premier - Genewa 2010 - ZOBACZ TUTAJ
Samochody: Nissan Patrol - ogłoszenia
Zobacz także:

































