Wielki powrót małego Audi?

Nie opadł jeszcze kurz po premierze "jedynki", a szefostwo Audi już zapowiada wprowadzenie do gamy modelowej kolejnego malucha. Prezes niemieckiej firmy Rupert Stadler zdradził niedawno, że trwają prace nad autem plasującym się pomiędzy A1 i A3

To dość zaskakująca informacja. Szczególnie kiedy przyjrzymy się wymiarom, dopiero co zaprezentowanej "jedynki". Auta dłuższego i szerszego od A2 z 1999 roku. Co więcej, Audi potwierdziło też niedawno wprowadzenie pięciodrzwiowej wersji modelu A1. Czym zatem miałoby być nowe A2? "Jedynką" z nieco podniesioną linią dachu? Wszystko na to wskazuje. Bo niemal na pewno firma skorzysta z tej samej platformy, na której zbudowano Seata Ibizę, Volkswagena Polo oraz A1 właśnie. Chyba, że Audi zamierza po raz kolejny zaryzykować budowę malucha na aluminiowej ramie przestrzennej. Biorąc jednak pod uwagę, że był to jeden z gwoździ do trumny pierwszej generacji niemieckiego MPV, szczerze w to wątpimy.

Michael Dick - członek zarządu Audi AG ds. rozwoju technicznego w rozmowie z dziennikarzami Autonews zdradził też, że od momentu premiery nowy model ma być dostępny w wersji z napędem elektrycznym.

Dziś najpierw projektuje się auto, a potem pracuje nad jego odmianą elektryczną. W przypadku A2, chcemy odwrócić ten proces. - powiedział Dick

Audi mogłoby wykorzystać zmodyfikowany napęd z koncepcyjnego A1 e-Tron. W zaprezentowanym w Genewie, ekologicznym maluchu koła poruszane są przez silnik elektryczny, czerpiący energię z zestawu litowo-jonowych akumulatorów. Dla zwiększenia zasięgu, auto wyposażone jest dodatkowo w niewielki silnik spalinowy Wankla, pełniący funkcję generatora prądu (więcej szczegółów znajdziecie tutaj). Na potrzeby produkcyjnego A2, inżynierowie musieliby jednak wycisnąć z napędu nieco więcej "życia". Z mocą na poziomie 60 KM oraz zasięgiem nie przekraczającym 250 km, pojazd sprawdziłby się wyłącznie w roli auta miejskiego.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Audi A1 - karty na stół - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Audi A2 - ogłoszenia

Więcej o: