Wyścigi przyszłości

Zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wyglądała przyszłość sportów motorowych? Concept Westfield iRacer odpowiada na to pytanie

Napęd elektryczny oraz tekstylne poszycia mają być przyszłością wyścigów samochodowych. Tak przynajmniej twierdzą konstruktorzy firmy Westfield tworząc iRacera. Auto, które pokazano w Genewie.

Concept waży zaledwie 600 kg i mierzy 3,6 m długości. Dzięki litowo-fosforanowym bateriom, zasięg tego bolidu będzie się wahał w granicy 100 km - mówimy oczywiście, o dystansie możliwym do pokonania podczas wyścigu. Na osiągi również nie można narzekać, ponieważ silnik elektryczny o mocy 80 kW i momencie 1000 Nm jest w stanie rozpędzić iRacera do prędkości 177 km/h. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje mu mniej niż 5 s. Co prawda nie są to osiągi rodem z F1, ale na początek dobre i to.

Dużo ciekawsze od zespołu napędowego jest samo poszycie auta, bardzo podobne do tego z conceptu BMW Light Visionary. Konstruktorzy mówią o wielu zaletach tego rozwiązania. Przede wszystkim bardzo szybkim montażu oraz łatwości zmiany kształtu auta.

Pierwsze wyścigi z udziałem tego modelu przewidziano na 2011 rok. Wtedy ruszy puchar EV Cup.

Marek Sworowski


ZOBACZ TAKŻE:

Lotus wraca do gry? - ZOBACZ TAKŻE

Samochody: Lotus - ogłoszenia
Więcej o: