Genewa 2010 | Flextreme: kolejna hybryda Opla

W niedalekiej przyszłości w salonach Opla pojawi się Ampera, czyli europejska wersja niezbyt urodziwego Chevroleta Volt. Opel jednak się nie poddaje i w oparciu o napęd Volta projektuje kolejne samochody hybrydowe

Takim właśnie autem jest Flextreme GT/E. W stosunku do kanciastej Ampery prezentuje się o wiele bardziej elegancko. Jest też większy, przy długości 4,7 m zalicza się do klasy średniej.

Prawie każdy prototyp firmy Opel jest zwiastunem nowego modelu, lub zmiany kierunku w stylistyce. Tak było z Signum, gdzie mało kto wierzył, że koncept znajdzie drogę do produkcji seryjnej. Niestety zabrakło czegoś, co miał prototyp i auto nie odniosło sukcesu.

Stylistyka Flextreme GT/E jest bardzo udana. Nadwozie typu fastback z dużym oknem bocznym za tylnymi drzwiami, trochę jak w Citroenie C6, może być zapowiedzią ciekawego modelu. Dodatkową zaletą tego nadwozia jest wyjątkowo niski współczynnik oporu powietrza Cd wynoszący zaledwie 0,22. Pomaga w tym płytka wysuwana spod "skrzydeł" zachodzących na tylne boczne okno. Pojawia się ona przy prędkości powyżej 50 km/h poprawiając opływ powietrza w tylnej części pojazdu i wymuszając oderwanie się strumienia powietrza od samochodu.

Napęd został zapożyczony z Volta, a więc i z Ampery. Oznacza to, że koła są napędzane przez silnik elektryczny o mocy 160 KM i momencie 370 Nm, zasilany prądem magazynowanym w akumulatorach litowo-jonowych. W trybie elektrycznym można przejechać około 65 km. Kiedy zaczyna brakować energii do akcji wkracza silnik spalinowy o pojemności 1,4 litra ładując akumulatory i wydłużając tym samym zasięg do 500 km.

Flextreme'owi, chociaż jest hybrydą, trudno zarzucić ślamazarność. Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje mniej niż 9 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 200 km/h.

Marcin Lewandowski


ZOBACZ TAKŻE:

Wewnętrzny lifting Corsy


Samochody: Opel Insignia - ogłoszenia

Więcej o: