Genewa 2010 | Megane CC - byle do wiosny
Renault postanowiło narobić nam wiosennego smaku w środku zimy. Zaledwie trzy dni temu pokazało Winda - mały kabriolet na bazie Twingo, a już dziś możemy podziwiać kolejny otwarty model - nowe Megane Coupe-Cabrio
Do sześciu razy sztuka. Po hatchbacku, coupe, kombi, dwóch odmianach Scenica oraz modelu Fluence, nadszedł czas na wersję ze szklanym hardtopem. Wykonany z przyciemnionego szkła dach, w czasie 21 sekund chowa się automatycznie w specjalnej komorze za tylnymi fotelami. Wówczas bagażnik kompaktowego CC oferuje 211 l. Po rozłożeniu dachu jego pojemność wzrasta do 417 l. Nowa odsłona Megane CC jest dłuższa od swojego poprzednika o 130 mm i mierzy 4485 mm długości.
Klienci będą mogli wybrać auto z jednym z sześciu dostępnych silników. Są wśród nich trzy jednostki benzynowe: wolnossące 110-konne 1.6 i 140-konne 2.0 oraz turbodoładowane 1.4 TCe o mocy 130 KM. Zwolennicy diesli mają do wyboru trzy silniki oferujące 110, 130 lub 160 KM. Standardowo wszystkie jednostki współpracują z sześciostopniową skrzynią manualną. W przypadku 110-konnego diesla klienci mogą dodatkowo wybrać sześciobiegowy, dwusprzęgłowy automat - EDC (Efficient Dual Clutch), a najmocniejszego benzynowca zamówić można z bezstopniową skrzynią CVT.
Oficjalna premiera auta odbędzie się podczas marcowego salonu samochodowego w Genewie. Megane CC powstawać będzie, obok Scenica i Grand Scenica we francuskiej fabryce Renault w Douai .
Zapraszamy do galerii oraz na film z nowym cabrio w roli głównej.
Bartosz Sińczuk Jesteśmy też na Facebooku i Blipie
ZOBACZ TAKŻE:






























![Drzewo przygniotło samochód z pięcioma osobami w środku [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/5/8256/z8256505T,Drzewo-przygniotlo-samochod.jpg)
![Zderzenie skuterów na pustej drodze. Ofiara śmiertelna [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/6/8213/z8213166T,Skutery-po-tragicznym-wypadku.jpg)
![Tir wjechał w dom [ZDJĘCIE]](http://bi.gazeta.pl/im/1/8211/z8211821T.jpg)
![Śmiertelny finał nieostrożnego wyprzedzania [ZDJĘCIA]](http://bi.gazeta.pl/im/4/8145/z8145594T.jpg)







