Inne spojrzenie na klasę E Coupe

Pakiet ospojlerowania od Lorinsera sprawił, że Mercedes klasy E Coupe mógłby kandydować do roli w filmie z serii "Szybcy i wściekli"

Szlachetne rysy coupe Mercedesa ukryły się pod solidną porcją plastiku. Grill z pojedynczą belką przywodzi teraz na myśl modele Acury, a wloty powietrza w zderzaku odciągają uwagę od charakterystycznych reflektorów klasy E. Rzut oka na linię boczną zdradza zresztą, że nowy Lorinser lubi głęboko oddychać. Dodatkowe wloty pojawiły się nawet na nakładkach progowych, natomiast zwieńczenie przetłoczeń drzwi wygląda na inspirację najnowszym SLS'em. Na tym lista dynamicznych akcentów się jednak nie kończy. Tylną szybę i klapę zdobią subtelne lotki, a nakładkę zderzaka z dyfuzorem - cztery prostokątne końcówki wydechu.

Lorinser proponuje także jeden z kilku wzorów 20-calowych felg i obniżenie zawieszenia o 30 mm. Po drugiej stronie drzwi kierowca znajdzie aluminiowe nakładki na pedały, prędkościomierz wyskalowany do 330 km/h i dywaniki z logo Lorinsera. Już niedługo w ofercie pojawią się zestawy poprawiające osiągi klasy E. Jak Wam się podoba wizualny efekt prac tunera?

Marcin Sobolewski                                                                             Jesteśmy też na Facebooku i Blipie

Mercedes klasy E Kombi - pierwsza jazda - ZOBACZ TUTAJ

Polacy wolą Mercedesy - ZOBACZ TUTAJ

Mercedes SLR Stirling Moss - wideo


Samochody: Mercedes SLR McLaren - ogłoszenia

Więcej o: