Supersamochód po turecku

Można odnieść wrażenie, że ostatnio wszyscy budują supersamochody. Coraz częściej także, oprócz wielkich światowych koncernów, zabierają się za to mniejsi przedsiębiorcy. Tacy chociażby, jak Dr Ekber Onuk z Turcji

Na co dzień jest on konstruktorem łodzi oraz właścicielem stoczni Yonca-Onuk. W 1996 r. w wypadku samochodowym zginął jego syn i to właśnie ku czci Kaana "Sazana" Onuka ojciec, wraz ze swoimi studentami, buduje tureckie superauto.

Prototyp napędzany jest centralnie umieszczonym silnikiem LS7, znanym m.in. z modelu Corvette Z06. 7-litrowe V8, rozwijające moc 512 KM oraz 635 Nm maksymalnego momentu obrotowego, współpracuje z pięciostopniową, ręczną skrzynią biegów. Ponieważ masa auta wynosi zaledwie 1000 kilogramów, jego osiągi są zapewne imponujące.

Jednak pod kompozytowe nadwozie produkcyjnej wersji Sazana trafi zapewne nieco inny napęd. Najprawdopodobniej będzie to 3,5-litrowe V6 Nissana o mocy 485 KM oraz 588 Nm momentu, połączone z sześciostopniową przekładnią Xtrac 6012.

Rocznie Ekber Onuk planuje produkować pięć egzemplarzy tureckiego superauta. Cena jednego wynosić ma mniej więcej 200 tys. euro. To chyba dość sporo biorąc pod uwagę, że już za niecałe 178 tys. euro można kupić Mercedesa SLS AMG.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Ognista żmija na pożegnanie - ZOBACZ TUTAJ

Corvette Stingray Concept


Samochody: Chevrolet Corvette - ogłoszenia

Więcej o: