S-Max i Galaxy po liftingu

Do sieci wyciekły zdjęcia rodzinnych Fordów po kuracji odmładzającej. Na rynku obydwa modele zadebiutują na początku 2010 roku

Zmiany nie są zaskoczeniem. Produkowany od 2006 roku S-Max otrzymał przedni pas nawiązujący do języka stylizacji innych modeli Forda, zwanego kinetic design. Najbardziej rzuca się w oczy trapezoidalny grill i paciorki diod LED, służące jako światła do jazdy dziennej. Oprócz tego zmienił się kształt tylnych lamp i aluminiowych obręczy. Jeszcze bardziej subtelne zabiegi czekają vana Galaxy. Niemcy zafundowali mu większy wlot powietrza i zmieniony kształt lamp.

Co poza wyglądem? Zamiast 160-konnego silnika benzynowego o pojemności 2,3 litra, pod maskę obydwu modeli trafi 2-litrowy motor turbodoładowany o mocy 202 koni. Nieoficjalnie mówi się także o nowym 2-litrowym dieslu w trzech wariantach mocy: 115, 140 i 163 KM. Kolejna nowość to zautomatyzowana przekładnia PowerShift o 6 przełożeniach (seryjna dla wersji 2.0 EcoBoost SCTi i za dopłatą dla 140- i 163-konnego turbodiesla).

Odświeżone modele zadebiutują podczas styczniowych targów motoryzacyjnych w Brukseli.

Marcin Sobolewski                                                                          Jesteśmy też na Facebooku i Blipie

Ford S-max w teście Moto.pl


Magiczny S-Max - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Ford S-Max - ogłoszenia

Więcej o: