500 koni w Amazonie

Kilka dni temu pisaliśmy o pewnym piekielnym "śpiochu", zbudowanym na bazie Saaba 99. Dziś mamy dla Was kolejną porcję ostro przyprawionej szwedzkiej stali. Tym razem pod postacią niepozornego Volvo Amazona

Mimo iż ostatni Amazon opuścił szwedzką fabrykę w 1970, ten egzemplarz wygląda, jakby wyjechał z salonu dosłownie przed chwilą. Twórcy projektu włożyli wiele starań, by auto było jak najbliższe oryginałowi. Dodatkowo, piękny zielony lakier oraz błyszczące chromy odwracają wzrok - niczego nie spodziewającego się obserwatora - od widocznej gdzieniegdzie klatki bezpieczeństwa, obniżonego zawieszenia oraz współczesnych, stalowych felg.

Pod maską rześkiego staruszka drzemie turbodoładowany silnik o mocy 500 koni mechanicznych, który w połączeniu z napędem na tylną oś i subtelnie wypatroszonym wnętrzem jest gwarancją wspaniałej zabawy. Niestety, nie znamy szczegółowych osiągów auta, poza czasem, jaki potrzebuje do pokonania dystansu 1/4 mili - 11.40 sek. Jeśli znacie ten projekt i potraficie o nim więcej powiedzieć, zachęcamy do podzielenia się tą wiedzą w komentarzach.

Zamiast suchych liczb mamy dla Was film, na którym możecie zobaczyć Amazona w akcji. Polecamy. Widok jest naprawdę wyjątkowy.

Bartosz Sińczuk


ZOBACZ TAKŻE:

Nowe wcielenie "świętego" Volvo - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Volvo Amazon - ogłoszenia

Więcej o: