Brokat i Lamborghini

Tuning najmocniejszej wersji Lamborghini? Dlaczego nie? Dodatkowych koni w sportowym aucie nigdy przecież za dużo. Do tego stylowo skrojony pakiet aerodynamiczny oraz unikalne stylistyczne detale. Jeśli wszystko wykonane jest z wyczuciem i smakiem... No właśnie

Murcielago LP 640, jak sama nazwa wskazuje, napędzane jest potężnym, 640-konnym silnikiem. Zwykłemu śmiertelnikowi nawet połowa tej mocy w zupełności wystarczy, by podczas przejażdżki na głowie pojawił się pierwszy siwy włos. Są też jednak i tacy, dla których to wciąż mało. To właśnie dla nich, firmy takie jak JB Car Design wyciskają z mocarnych jednostek ostatnie niewykorzystane konie mechaniczne. Przedstawione na zdjęciach Murcielago JB-R oferuje ich na przykład aż 750. W tym jednak przypadku, bardziej niż wynik z hamowni uwagę przykuwa dość odważny tuning optyczny.

Stylistyka współczesnych Lamborghini ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Wielu uważa, że jest ona zbyt siermiężna, mało finezyjna. Sylwetkom tych sportowych nie można jednak odmówić harmonii, której to z kolei trudno doszukać się w przypadku auta przygotowanego przez JB Car Design.

Oprócz agresywnego pakietu aerodynamicznego, składającego się m.in. z przeprojektowanego przedniego zderzaka i progów, wielkiego dyfuzora w tylnym zderzaku oraz pokaźnego tylnego spojlera, auto przeszło też kilka czysto kosmetycznych zabiegów. Większą część nadwozia pokryto unikatowym wiśniowym lakierem, z którym mało udanie kontrastują szare (wykonane zapewne z włókna węglowego) elementy aerodynamiczne oraz maska. Niezbyt stylowo prezentują się również listwy z diodami LED umieszczone we wlotach powietrza w przednim zderzaku. Podobnie zresztą jak chromowane felgi aluminiowe z dużymi rantami oraz widoczne między "szprychami" soczyście żółte zaciski hamulcowe.

Niewątpliwie jednak znajdzie się chętny, który za auto przygotowane przez niemieckiego tunera skłonny będzie zapłacić 355 tys. euro (ponad 1,5 mln złotych). Dodatkową zachętą może być wliczony w cenę specjalny pilot, dzięki któremu szczęśliwy właściciel będzie mógł podczas jazdy modyfikować dźwięk wydostający się z rury wydechowej.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Najszybszy pomnik świata - ZOBACZ TUTAJ

Super Veloce - jeszcze szybciej

 


Samochody: Lamborghini Murcielago - ogłoszenia

Więcej o: