Gwiazda Indii na sprzedaż

Nazywa się Rolls Royce Phantom II 40/50 HP Continental, chociaż znany jest także pod przydomkiem "Star of India". Urodził się w 1934 roku w Wielkiej Brytanii, lecz swoje życie przyszło mu wieść w kraju zwanym Perłą w Koronie służąc u boku Thakorsaheb Dharmendrasinhji maharadży Rajkot

Samochody marki Rolls-Royce są jak brytyjscy monarchowie. Nawet gdy zostaną odziani w kwieciste szaty, w żadnej mierze nie tracą na dostojności, czy prestiżu. Najlepszym przykładem jest Rolls Beatlesów pomalowany właśnie w kwiatki. Rolls-Royce Phantom II "Star of India" uniknął takiego losu, ale nawet gdyby uznać połączenie polerowanego aluminium z pomarańczowym lakierem za dość osobliwe, to i tak ten samochód może osiągnąć rekordową cenę.

Powód jest prosty. Obecny właściciel Hans-Gunther Zach postanowił wyprzedać całą swoją kolekcję Rolls-Royce'ów i Bentleyów. Tak duża podaż nie wpływa na ceny rarytasów, a do takich niewątpliwie zalicza się Gwiazda Indii, zawdzięczająca swój przydomek 563-karatowemu szafirowi, równie niezwykłemu i olśniewającemu, co ten samochód. Phantomów II Continental powstało w sumie 278, z czego ten, podobnie jak ogromny szlachetny kamień, jest jedyny w swoim rodzaju. Dlatego został wyceniony na 8 mln funtów brytyjskich.

Chłodnica lśni mocno, tak jak maska, błotniki, stopnie boczne, zderzaki, czy osłony kół zapasowych. Nad nimi umieszczono ogromne szperacze, służące w tamtych czasach do polowań na tygrysy. Niektóre lampy skręcały się nawet wraz z kołami. Pomarańczowe nadwozie wyposażono w składany beżowy dach wykonany przez Thrupp and Maberly. W środku dominuje brązowa skóra najwyższej jakości, drewno i ogromna czteroramienna kierownica.

Pod wypolerowaną na błysk maską pracował potężny silnik R6 o pojemności 7668 cm3, którego konstrukcja podzielona była na dwie połączone ze sobą trzycylindrowe części. Zawory znajdowały się w aluminiowej głowicy i były uruchamiane laskami popychaczy. Moc przekazywana była poprzez czterobiegową skrzynię biegów z synchronizacją trzeciego i czwartego biegu. Zawieszenie oparto o półeliptyczne resory piórowe, zaś całe auto o niemałej masie zatrzymywane było przy pomocy hamulców bębnowych wyposażonych we wspomaganie.

Dziś opis techniczny nie robi wrażenia, ale przypomnijmy, że skręcane wraz z kołami reflektory w Citroenie SM z 1970 roku były "nowatorskie", a pierwszym samochodem produkowanym w Polsce wyposażonym we wspomaganie układu hamulcowego był Polski Fiat 125p z 1967 roku.

Jeżeli znajdzie się kupiec chętny wydać małą fortunę na to cudo, będzie to najdroższy samochód w historii. Dotychczasowym rekordzistą jest sprzedany w maju tego roku na aukcji RM Auctions Ferrari 250 Testa Rossa za kwotę 7,2 mln funtów (zobacz więcej).

Marcin Lewandowski

 

Rolls-Royce Phantom

 

Rolls-Royce Ghost - galeria - ZOBACZ TUTAJ

Poradnik: samochodem po Europie - WIĘCEJ TUTAJ

Samochody: Rolls-Royce - ogłoszenia

 

Więcej o: