AMG do poprawki

Większość z nas uważa pewnie, że Mercedes C63 AMG to jedno z tych aut, które nie wymaga ulepszeń. Panowie z Edo Competition są jednak odmiennego zdania

Dotąd w warsztacie Edo najczęściej lądowały modele Lamborghini, Porsche czy Bentleya. Tym razem tuner postanowił spróbować zupełnie nowego smaku. Mercedes C63 AMG seryjnie napędzany jest 457-konnym V8 o pojemności 6,3 l (zaokrąglone w górę 6208 cm3). Taka liczba koni mechanicznych, w takim aucie powinna w zupełności wystarczyć. A co jeśli to wciąż za mało?

Z myślą o wiecznie spragnionych mocy klientach, Edo skomponowało pakiet zmian, dodający nieco werwy mrocznemu Mercedesowi. Tuner zdecydował się zmodyfikować układ dolotowy oraz przeprogramować jednostkę sterującą silnika. Aby uwolniona moc nie została nigdzie zdławiona, w aucie zastosowano mniej restrykcyjny układ wydechowy z nowymi katalizatorami.

Wskutek tych zmian moc C63 AMG wzrosła do 555 KM, a maksymalny moment obrotowy osiąga teraz wartość 680 Nm (o 80 Nm więcej, niż w wersji seryjnej). Mocniejszy silnik to z reguły również lepsze osiągi. Nie inaczej jest w tym przypadku. Mercedes od Edo potrzebuje teraz 4,3 sek. by osiągnąć pierwszą setkę, a jego prędkość maksymalna wynosi 320 km/h.

Być może niektórzy z Was pamiętają inne dzieło Edo Competition - trupie Lamborghini Murcielago stworzone wspólnie z Christianem Audigierem i mistrzem aerografu Marcusem Pfeilem. Tym razem, na szczęście, jedynymi zewnętrznymi modyfikacjami, na jakie zdecydowali się panowie z Edo, było dodanie nowych 19-calowych felg polakierowanych pod kolor nadwozia.

Jeżeli macie wrażenie, że Wasze C63 AMG jest zbyt ospałe, możecie już zamówić opisywany pakiet. Tuner nie zdecydował się jednak jeszcze ujawnić ceny przygotowanych przez siebie poprawek.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Mercedes C63 AMG

AMG odświeżył piekielne limuzyny - ZOBACZ TUTAJ

Samochodem po Europie - Poradnik - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Mercedes C klasa - ogłoszenia

Więcej o: