Nurburgring: Niemcy znowu górą

Minął rok z okładem, kiedy to w świat poszła wiadomość, że Cadillac CTS-V pobił rekord okrążenia dla aut czterodrzwiowych na tak ostatnio popularnym torze Nurburgring. To już nieaktualne, nowym rekordzistą jest Panamera

Cadillac CTS-V to czterodrzwiowa limuzyna wyposażona w silnik V8 osiągający 556 KM. Potężna moc pozwoliła autu na okrążenie północnej pętli toru Nurburgring w czasie poniżej ośmiu minut (7:59.32). Wykręcanie rekordowych czasów na tym torze przyciąga uwagę fanów motoryzacji i jest znakomitą reklamą. Dla Niemców jest to dodatkowo rodzimy tor i wszystkie zagraniczne samochody bijące tam rekordy w danej klasie budzą w nich zazdrość. W udowadnianiu wyższości niemieckiej myśli technicznej nad resztą świata przoduje firma Porsche, którą zabolało, że można zbudować świetnie jeżdżący samochód i sprzedawać go za połowę ceny modelu 911 Turbo.

Teraz, gdy model Panamera jest już gotów do podboju międzynarodowych rynków, firma z Zuffenhausen postanowiła pokazać, że także na polu czterodrzwiowych limuzyn sportowych jest światowym liderem. Okrążenie północnej pętli "ledwie" 500-konną Panamerą Turbo zajęło 7:56, o trzy sekundy mniej, niż Cadillacowi CTS-V.

Prawdziwa wojna może się dopiero zacząć, gdyż czas został osiągnięty przez Cadillaca bez większych przygotowań, autem z automatyczną skrzynią biegów. Czy to oznacza, że niedługo Amerykanie odpowiedzą na tę "zniewagę" nowym rekordem?

O tym jak dobra jest Panamera w rzeczywistości przekonamy się na oficjalnej prezentacji jeszcze w tym tygodniu. Jeśli macie jakieś sugestie, co powinniśmy sprawdzić, napiszcie o tym w komentarzach.

Marcin Lewandowski

Zobacz rekordowe okrążenie Cadillaca - WIDEO

Polskie autostrady nie są najdroższe, ale czy nas na nie stać? ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Porsche Cayenne - ogłoszenia

Więcej o: