Land Rover - nowe twarze i silniki

Pod skalpel poszły Discovery, Range Rover i jego tańsza odmiana Range Rover Sport. Oprócz faceliftingu pod maski samochodów trafiły nowe, choć znane z Jaguara, silniki

Każdy z trzech modeli dostał nowe światła z diodami LED, delikatnie odświeżone elementy karoserii i przede wszystkim nowe, dużo mocniejsze, a przy tym bardziej oszczędne silniki. Wnętrze też poddano kuracji odmładzającej. Użyto nowych rodzajów skóry a przełączniki zaprojektowano z jeszcze większym pietyzmem. Mówiąc krótko: Land Rovery są teraz lepsze i bardziej luksusowe, ale niekoniecznie ładniejsze - po co na przykład wygładzać zderzaki klasycznego Range Rovera?

RANGE ROVER

Klasa królewska wśród aut o ambicjach terenowych. Żadnych kompromisów zarówno pod względem technicznym jak i doborem materiałów do wykończenia wnętrza. W Range Roverze zastosowano podobno 1420 zupełnie nowych elementów a liczba ta nie dotyczy silnika. We wnętrzu wzrok przykuje 12-calowy ekran TFT, na którym pasażer przedniego fotela może oglądać film, gdy w tym samym czasie kierowca ogląda mapę nawigacji. Technologia najwyższej próby.

Najważniejsza zmiana zajdzie pod maską. Zamiast wysłużonego doładowanego 4,2 V8, pojawi się również doładowane V8, ale o pojemności 5,0 l. To ten sam silnik, który napędza Jaguara XFR, zmieniony jedynie, by lepiej radzić sobie w terenie. 510 KM i 625 Nm poprawią przyspieszenie o pokaźne 1,2 sekundy. Teraz do 60 mph uda się rozpędzić w 5,9 sekundy. Do 100 km/h zapewne o kilka dziesiątych dłużej. Oprócz lepszego przyspieszenia, nowy silnik ma zapewnić bardziej ekologiczną jazdę - spalanie i emisję CO2 obniżono o 7% - odpowiednio do 14,8 l/100 km i 348g/km. Dla bardziej oszczędnych, w ofercie pozostanie wysokoprężne TDV8.

Poprawiono też elementy odpowiedzialne za własności jezdne Range Rovera. Zastosowano więc nowe adaptacyjne amortyzatory renomowanego Bilsteina a także lepiej dostrojono systemy używane w czasie jazdy terenowej.

LAND ROVER DISCOVERY

Discovery też doczekał się nowego silnika. Oprócz pozostającego w ofercie 2,7 TDV6, pojawi się także podwójnie doładowany diesel V6 o pojemności 3,0 l, również znany już z Jaguarów. I tak jak w przypadku Range Rovera, mimo większej pojemności, będzie potrzebował mniej paliwa - Land Rover podaje, że średnio 9,8 l/100 km. Przyrost momentu i mocy też będzie duży w porównaniu do 2,7 TDV6. Odpowiednio 29% - do 245 KM, oraz 36% - do obiecujących wiele 600 Nm.

Wnętrze przeprojektowano tak, by było bardziej luksusowe i przypominało nieco to z Range Rovera. Konsola środkowa została delikatnie skierowana ku kierowcy a w jej centralnym punkcie znajduje się 5-calowy ekran TFT.

RANGE ROVER SPORT

Range Rover Sport łączy w sobie zmiany wprowadzone w obydwu wymienionych powyżej modelach. Będzie więc zarówno dostępny z piekielnie mocnym 5-litrowym V8, jak i z łagodniejszym i bardziej ekonomicznym 3-litrowym dieslem. W ofercie pozostanie jeszcze silnik wysokoprężny 3,6 TDV8. Oczywiście poprawiono też zawieszenie, podłączając je do nowego systemu Adaptive Dynamics.

Klikając na zdjęcia w artykule przejdziesz do galerii i wideo poszczególnych modeli

Jan Kopacz, źródło: carmagazine.co.uk

Toyota Urban Cruiser szokująco wyceniony - ZOBACZ TUTAJ

P.U.M.A. - czy tak wygląda przyszłość miast? - WIDEO

Samochody: Land Rover - ogłoszenia

Więcej o: