Do Sorento w siedem osób

Po lutowych zapowiedziach i zdjęciach, na których niewiele było widać, Kia pokazała w Seulu nowy model Sorento. Wiemy już dokładnie jak będzie wyglądał i znamy więcej szczegółów technicznych

Największą różnicą konstrukcyjną pomiędzy nowym a starym samochodem jest brak ramy. Nowe Sorento to konstrukcja samonośna, co w praktyce oznacza, że będzie sobie radzić nieco gorzej niż poprzednik w terenie. Czy to wróży źle wynikom sprzedaży Sorento? Nie bardzo. Nie od dziś wiadomo, że SUV-y nie są kupowane po to, by wjeżdżać nimi w teren. Żeby w pewien sposób podkreślić zmianę konstrukcji i przeznaczenia, Kia nie będzie nazywać już samochodu SUV (Sport Utility Vehicle), ale CUV (Crossover Utility Vehicle). Co więcej, teraz Kia będzie dostępna również z napędem na jedną oś. Jeśli ktoś jednak planuje przewożenie ciężkich ładunków na przyczepie, powinien zdecydować się na 4WD - maksymalna dopuszczalna masa ładunku za samochodem to 2500 kg.

Sorento urosło i mierzy teraz 4,7 metra (o 11 cm więcej) i można nim przewieźć siedem osób. Oczywiście przestrzeń bagażowa zmniejsza się wtedy do rozmiarów niegodnych tak dużych samochodów (258 l), ale jak zwykle "coś za coś". Jeśli nie rozłożymy trzeciego rzędu siedzeń, bagażnik powiększa się do rozmiarów wręcz imponujących - 1047 litrów. Jak twierdzi Kia, to wszystko dzięki temu, że klapa bagażnika została przesunięta o 70 mm do tyłu w porównaniu do poprzednika.

Trzeba też przyznać, że nowe Sorento jest stylistycznie dużo ciekawszym i bardziej efektownym samochodem, choć może nie tak, jak opisuje go główny projektant Kia, Peter Schreyer:

Dynamiczny design nowego Sorento zawiera proste, smukłe linie, by wykreować obraz samochodu mocnego, ale o wygładzonym wyglądzie. Sportowy i uderzający - nowe Sorento daje początek nowemu rodzajowi pojazdów.

Możliwe, że europejscy klienci będą mieli wreszcie nieco większy wybór silników (ostatnio można było wybrać tylko wersję wysokoprężną 2,5 CRDi). Zapewne najczęściej wybieraną jednostką pozostanie wciąż czterocylindrowy diesel. Tym razem z mniejszej pojemności 2,2 litra wyciśnięto większą moc 197 KM i lepszy moment 435 Nm.

Ciekawostką, choć jeszcze nie wiadomo czy w Europie, będzie silnik 2,7 V6 z fabryczną instalacją na LPG. Ten silnik mimo dużego rozmiaru, nie będzie wielkim mocarzem - po takiej pojemności można by się spodziewać czegoś więcej niż 165 KM i 244 Nm. W cennikach znajdziemy też silnik benzynowy 2,4 o przyzwoitych 175 KM i 225 Nm. Jak nietrudno się domyślić, najmocniejsza i największa wersja będzie dostępna w Stanach - tam będzie można zamówić samochód z V6 o pojemności 3,5 litra. Moc 277 KM, moment 335 Nm. Zależnie od wersji silnika, montowane będą manualne lub automatyczne 5- i 6-biegowe skrzynie biegów.

Kia Sorento ma trafić do salonów pod koniec roku. Koreański koncern planuje sprzedawać rocznie 140 000 samochodów. Jak na te czasy, plany są ambitne.

 

Nowa Kia Sorento

 

Jan Kopacz, źródło: Carscoop

Lexus 450h - SUV z górnej półki - ZOBACZ TUTAJ

Golf W12 prawie w zasięu ręki - WIDEO

Samochody: Kia Sorento - ogłoszenia

Więcej o: