Mniejszy Rolls-Royce rusza w tournée

W Nowym Jorku odbyła się prezentacja rozpoczynająca światowe tournée Rolls-Royce'a, którego celem jest promocja najnowszego modelu. Znamy więcej szczegółów technicznych "Baby-Rollsa", ale wciąż nie do końca wiadomo, jaką nazwę otrzyma nowy samochód

Najpierw Rolls-Royce używał nazwy RR4, potem przechrzczono go na 200EX , dając do zrozumienia, że póki co jest to model koncepcyjny. Wygląda jednak na to, że ani jedna, ani druga nazwa nie zostanie wykorzystana przy premierze wersji produkcyjnej. Ostatnie Rolls-Royce'y z oznaczeniem liczbowym produkowane były w latach 30. - każdy następny model miał już swoje prawdziwe imię, więc wątpliwe jest, by młodszy brat Phantoma dostał nagle cyferki.

Wiemy już dokładnie jaka jednostka napędzać będzie RR4, a w przyszłości możliwe że także BMW serii 7 . Zupełnie nowe, zaprojektowane specjalnie dla 200EX turbodoładowane V12 o pojemności 6,6 litra wygeneruje moc 507 KM, co w połączeniu z nową 8-biegową automatyczną skrzynią biegów od ZF ma dawać ogromną radość z jazdy. Tym razem nie chodzi już tylko o podróżowanie na tylnej kanapie, ale także o prowadzenie. Taki przynajmniej zamiar ma Tom Purves, dyrektor generalny firmy:

RR4 dostarczy właścicielom wrażeń zarezerwowanych tylko dla Rolls-Royce'a. Należy się więc spodziewać niepowtarzalnego komfortu i jakości wykonania. Mimo to, w pełni świadomie zaprojektowaliśmy to auto, by było bardziej dynamiczne i zachęcające do jazdy tych właścicieli, którzy chcieliby prowadzić je sami.

Więcej szczegółów pojawiać się będzie podczas kolejnych przystanków tournée, które zakończy się światową premierą podczas jesiennego salonu samochodowego we Frankfurcie. Zapewne kilka tygodni wcześniej dowiemy się, jakie imię nadano "małemu" Rollsowi.

Rolls-Royce 200EX Concept

 

Jan Kopacz, źródło: Rolls-Royce

Estoque odłożone na półkę - Lamborghini zawiesza projekt sedana

 

Samochody: Rolls-Royce - ogłoszenia

 

Więcej o: