Corvette GT1 - udawana wyścigówka

W ten weekend w USA na torze Sebring ruszył sezon wyścigów długodystansowych American Le Mans Series. Chevrolet wykorzystał ten moment, by pokazać światu nowe wcielenie Corvette, odwołujące się wyglądem do profesjonalnie przygotowanych samochodów startujących w tych wyścigach

Nie jest to jednak niestety mocniejsza wersja Corvette, a jedynie fabryczny tuning dostępnych już modeli. Limitowana seria GT1 Championship Edition różni się wewnątrz od seryjnych samochodów skórzaną tapicerką z charakterystycznym logo zespołu Corvette Racing, czyli trupią czaszką o imieniu Jake. Czarna skóra szyta jest żółtym szwem, co zdecydowanie dodaje charakteru wnętrzu.

Z zewnątrz samochód ma przypominać wyścigową Corvette C6.R startującą w Amerykańskiej Serii Le Mans. Dlatego auto dostępne będzie w dwóch kolorach: żółtym lub czarnym. Na każdą wersję (coupe, cabrio, ZR1) przypadnie 100 sztuk każdego koloru, co oznacza, że samochodów powstanie w sumie 600. Żeby seryjnym Corvette (nie ZR1) dodać jednak jeszcze więcej charakteru i poprawić własności jezdne, Chevrolet wyposaży je w sportowy układ wydechowy i pakiet Z51. W skład tego pakietu wchodzą amortyzatory i sprężyny utwardzające zawieszenie, sztywniejsze stabilizatory, nawiercane tarcze hamulcowe, a także opony Goodyear EMT zapewniające lepszą przyczepność.

Wśród opcji, za które trzeba będzie dopłacić, znajdzie się sześciobiegowa skrzynia automatyczna z możliwością zmiany biegów łopatkami przy kierownicy (dla coupe i cabrio), dwukolorowy dach (dla coupe) oraz system nawigacji (dla coupe, cabrio i ZR1). Każdy z samochodów zostanie obklejony napisami przypominającymi o sukcesach zespołu Corvette Racing, czyli zajęciu pierwszego miejsca w klasie GT1 w słynnym wyścigu Le Mans w latach 2001-2002 i 2004-2006. 

Jan Kopacz, źródło: Worldcarfans

Drugi oddech Audi R8

 

Samochody; Chevrolet Corvette - ogłoszenia

Więcej o: