Porsche SPR1 M - znikający punkt

Szwajcarska firma tuningowa Sportec, która od 1997 roku z wielką pasją i determinacją wyciska siódme poty z przeróżnych aut, zaprezentuje w Genewie kilka swoich najnowszych projektów. Jednym z nich będzie piekielnie mocne Porsche 911 Turbo.

Porsche SPR1, z którego opisywana wersja ewoluowała, było już i tak całkiem mocne. Podwójnie turbodoładowany silnik (o symbolu T80), produkujący 802KM i 880Nm pozwalał rozpędzić auto do pierwszej "setki" w czasie 3 sekund. Druga pojawia się na liczniku po zaledwie 8,6 sek., trzecia po niecałych 19 sek., natomiast prędkość maksymalna (w zależności od użytych opon) wynosi co najmniej 380km/h.

Najnowsza odsłona projektu - SPR1 M, napędzana jest zmodyfikowanym silnikiem T80, z którego "wyciśnięto" dodatkowe 56KM. Jednocześnie, w celu uzyskania jeszcze lepszej wartości współczynnika mocy do masy, dużo uwagi poświęcono obniżeniu masy auta. Dokonano tego głównie poprzez zastąpienie seryjnych elementów ich odpowiednikami wykonanymi z włókna węglowego.

Jeśli uważacie, że auto to mogłoby Wam przypaść do gustu, śpieszcie się ze złożeniem zamówienia, gdyż Porsche SPR1 M zostanie wyprodukowane w zaledwie dziesięciu egzemplarzach. Jeśli jednak nie zdążycie, być może zainteresuje Was jeden z pozostałych projektów szwajcarskiej firmy, które ta zamierza zaprezentować w Genewie. Należą do nich, między innymi: Sportec RS700 - 700-konne Audi RS-6 w wersji sedan oraz Sportec 550 MC (Mean N'Clean), czyli Porche 911 Turbo... na gaz.

bs, Źródło: motorauthority, Sportec

 

Samochody: Porsche 911 - ogłoszenia

Więcej o: