Rinspeed E2 Concept

Niektórzy zapewne pamiętają jeszcze pierwsze reklamy szamponów, wykorzystujące hasło "2 w 1". Szwajcarska firma Rinspeed bez wahania mogłaby z niego skorzystać podczas promowania swojego nowego dzieła.

Całkiem niedawno pisaliśmy o innym projekcie firmy Rinspeed, prowadzonej przez szwajcarskiego wizjonera Franka M. Rinderknechta. Mowa o modelu iChange - pierwszym samochodzie, którego kształt można zmieniać w zależności od liczby podróżujących nim osób. Jednym z powodów zastosowania tak niespotykanego rozwiązania było, zmniejszenie wartości spalania tego sportowego auta. Podobna idea przyświecała inżynierom z Rinspeed również w przypadku E2.

Jak łatwo zauważyć na zdjęciach, E2 to nic innego, jak zmodyfikowana wersja Abarth Fiata 500. Pod maską pracuje turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,4l, produkujący moc 160KM (czyli taki, jaki pracuje w mocniejszym wariancie SS Abartha 500). Cóż... jest to chyba najbardziej paliwożerna fabryczna jednostka, jaką można znaleźć pod maską popularnej "pięćsetki".

Wygląda zatem na to, że poza złotym lakierem E2 nie wyróżnia się niczym szczególnym. A jednak! Rinspeed opracował system/układ oddziałujący na jednostkę sterującą silnika (ECU), który pozwala za przyciśnięciem guzika zmienić dziką, sportową bestię w łagodne miejskie auto. Powstają w ten sposób dwa odmienne tryby pracy silnika.

Tryb "łagodny" ("Commuting") przeznaczony jest do jazdy po mieście. Moc silnika ograniczona jest wtedy do 60KM, a wartość spalania nie powinna przekraczać 4l/100km. Jeżeli jednak, przykładowo, kierowca planuje dłuższą podróż autostradą, wybierając tryb "Highway" budzi do życia uśpione dotąd, dodatkowe 100KM. Musi się jednak wtedy pogodzić ze zwiększonym apetytem na paliwo (około 7l/100km).

Wedle zapowiedzi producenta, rozwiązanie to będzie można zastosować w teoretycznie każdym współczesnym silniku spalinowym.

Oto, jak sam Rinderknecht tłumaczy powstanie modelu E2:

"Wielu kierowców nie chce rezygnować z frajdy, jaką daje prowadzenie auta. Nie chcą też jeździć samochodami, których wygląd jest manifestacją, że wcale jej (frajdy) nie potrzebują. Jednak liczba osób, które chcą w odpowiedzialny sposób wykorzystywać energię (nie koniecznie ze względów ekologicznych) będzie rosła bardzo szybko".

Premiera nowego auta spod szyldu Rinspeed, odbędzie się podczas salonu samochodowego w Genewie.

bs, Źródło: jalopnik, Rinspeed

 

Więcej o: