Genewa 2009: Terenowy, luksusowy czy sportowy?

Dwubarwny lakier, sportowo stylizowany przód, a wszystko na bazie Mercedesa GL 500, którym (po zmianie kół) można nawet zjechać z asfaltu.

Tylko kto by to robił. Siedząc w pięknie wykończonym Carlssonie sygnowanym przez Aignera, ostatnie co przychodzi do głowy, to chęć poszalenia w terenie.

Dwubarwny lakier łączący ze sobą czerń z wiśnią przywodzi na myśl luksusowe samochody niemieckie z okresu międzywojennego. Z wyjątkowego charakteru dwóch kolorów karoserii korzystał już współczesny Maybach, a teraz powraca do niego Carlsson w trzecim już modelu Aigner. Carlsson Aigner CK55 RS Rascasse bazuje na największym SUV-ie Mercedesa z 5,5-litrowym silnikiem V8. Tuner postarał się, aby zamiast standardowych 388 pod maską pracowało 456 KM. Wnętrze wykończone ze smakiem pomieści czterech pasażerów oferując im maksimum komfortu i przestrzeni, a silnik zapewni wrażenia przyspieszając pięknego kolosa do 100 km/h w 5,9 s.

Odpowiedź na tytułowe pytanie brzmi: sportowy tak, luksusowy jak najbardziej, ale terenowy tylko z pochodzenia, dzięki któremu oferuje pasażerom ogromną przestrzeń. I lepiej żeby tak zostało, gdyż każdy z dwudziestu egzemplarzy jakie powstaną będzie kosztował co najmniej 228,5 tys. euro. Premiera już podczas salonu w Genewie.

mjl
źródła: Autoblog, Mercedes

 

Samochody: Mercedes GL - ogłoszenia

Więcej o: