Nowy kompaktowy Holden

Po międzynarodowym sukcesie jaki odniósł Holden Commodore, australijska filia koncernu General Motors dostała zielone światło dla projektu własnego samochodu kompaktowego.

Specyfika rynku australijskiego zmusza firmę Holden do produkowania we własnym zakresie dużych samochodów rodzinnych, jak nazywają model Commodore i konkurencyjnego Forda Falcona. Od 1978 roku do 2006 największe modele Holdena opierały się na konstrukcjach marki Opel (Rekord/Senator/Omega). Po zakończeniu produkcji Omegi Opel zrezygnował z tylnonapędowych limuzyn. Dla Holdena było to niemal jak wyrok, więc poproszono o pozwolenie stworzenia własnej płyty podłogowej, w oparciu o którą będzie można zbudować nowoczesny samochód klasy wyższej-średniej (według europejskich standardów) i przystępnej cenie. Sukces modelu Commodore (seria VE) został ugruntowany, gdy jako Pontiac G8 został przychylnie przyjęty w USA.

Prawdopodobnie ten sukces pomógł firmie Holden uzyskać zgodę na stworzenie kolejnego modelu w ramach koncernu. Tym razem tworzenie własnej, nowej płyty podłogowej nie jest potrzebne. Nowy Holden, którego nazwy jeszcze nie znamy, zostanie zbudowany w oparciu o płytę "Delta", na której powstał Chevrolet Cruze i szykowana jest kolejna generacja Opla Astry.

Do tej pory kompaktowe (i nie tylko) modele Holdena powstawały głównie w europejskich zakładach GM na jednej linii z Vauxhallami i Oplami. W Historii Holdena pod tą marką przewijały się też takie kompakty, jak Nissan Chery, Toyota Corolla , czy Chevrolet Lacetti.

Jest mało prawdopodobne, aby samochód trafił do Europy pod jakąkolwiek postacią, jednak może zostać wykorzystany przez amerykański oddział GM do zapełnienia gamy firm Saturn (mógłby zastąpć Astrę), czy Pontiac (jako G4 lub G5). W dobie panującego kryzysu najbardziej zadowoleni z całego przedsięwzięcia powinni być pracownicy zakładów w Elizabeth, gdzie ma się odbywać produkcja.

Marcin Lewandowski, źródło: Carscoop, GM

 

Samochody: Opel Astra - ogłoszenia

Więcej o: