Lancer Sportback i Ralliart nadchodzą

Na październikowym salonie w Paryżu Mitsubishi zaprezentuje Lancera w nowej wersji "Sportback". Japoński producent chce w ten sposób zawojować europejski rynek, na którym pięciodrzwiowe hatchbacki są najpopularniejszymi autami.

Mitsubishi wyciąga słuszne wnioski. Ma też bardzo ambitne plany - chce aby 80% Lancerów sprzedawanych w Europie stanowiły właśnie Sportbacki oraz by 70% ich światowej produkcji przenieść na stary kontynent. Równolegle z premierą nowego nadwozia, ma się odbyć prezentacja nowej wersji Ralliart, w której dostępne będą zarówno hatchbacki jak i znane już sedany.
Ralliart ma być czymś pomiędzy "cywilnymi" Lancerami a topowym modelem Evolution . Silnik ma być ten sam, ale mniej wyżyłowany - moc będzie się kształtować na poziomie 240 KM a moment obrotowy ma wynosić 343 Nm. Przekazywany przez stały napęd na wszystkie koła, na pewno zagwarantuje sporą dawkę emocji. Będzie to więc bezpośredni konkurent dla Imprezy WRX . Być może ich nowym rywalem stanie się już niedługo Ford Focus RS , mimo że ma napęd jedynie na przednią oś, ale sporo więcej mocy.
Wersja Ralliart będzie się różniła od Evo napędem - nie będzie wyposażona w elektroniczny system rozdziału mocy na koła, a sekwencyjna dwusprzęgłowa skrzynia nie będzie miała dostępnego trybu Super Sport, przyspieszającego zmianę biegów. Dzięki tym zmianom, auto ma być tańsze, co powinno znacznie podnieść słupki sprzedaży Mitsubishi.

 

Mitsubishi Lancer Sportback

 


Cywilny Sportback będzie dostępny z tymi samymi silnikami co Lancer sedan . Najsłabszą jednostką jest benzynowy 1,5 (109 KM), mocniejsza ma pojemność 1,8 l (143 KM). Lancera można także kupić z dieslem 2,0 o mocy 140 KM i momencie 310 Nm. Wiosną przyszłego roku Mitsubishi planuje wprowadzić nowy silnik wysokoprężny także o pojemności dwóch litrów, ale spełniający już nowe normy emisji spalin Euro V.
Mistubishi chwali się także walorami użytkowymi samochodu - pojemność bagażnika można regulować na dwa sposoby - zmieniając położenie podłogi przestrzeni ładunkowej (góra-dół), lub przesuwając tylną kanapę. Producent nazywa te udogodnienia funkcją "auto-folding" (auto-składanie). Zależnie od potrzeb pojemność może wynosić od 288 do 344 litrów przy rozłożonych siedzeniach, do 1394 litrów przy złożonych. Mitsubishi walczy więc o klientów nie tylko sportowym rodowodem Lancera, ale także próbuje zachęcić do siebie innymi walorami. Plany są ambitne, a czy uda się je zrealizować dowiemy się zapewne w ciągu kilkunastu miesięcy.

jk

Więcej o:
Komentarze (5)
Lancer Sportback i Ralliart nadchodzą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    może nie lacetti ale jakaś wersja nubirki, tylko bardziej "bulwiasta" hehe

  • Gość: Gość

    0

    Inspiracją przy projektowaniu tylnej części nadwozia tego lancera było lancetti? ;)

  • Gość: Gość

    0

    Wziałem lancera sedan na test jakiś czas temu i niezbyt mile mnie zaskoczył. Krótko: głośny wewnątrz, właściwości jezdne nie zachwycają a transmisja CVT to komletna pomyłka. Jeżeli hatch ma być taki sam to raczej nie będzie konkurencją

  • Gość: Gość

    0

    Strasznie "ciężki" optycznie jest ten tył sportbacka. Mogli zrobić krótszy zwis moim zdaniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX