Pat i kot

Przecież to samochód listonosza Pata! Gdy zobaczyłem zdjęcie Renault Kangoo Express Compact nie miałem wątpliwości, ten samochód nie tylko wygląda jak "pocztowóz" Pata, ale został do tego stworzony!

Cóż innego można powiedzieć o dwuosobowym dostawczym samochodziku "kompaktowym", do którego można zmieścić co najwyżej: worek pocztowy (albo nawet kilka), lub dwie skrzynki (np. narzędziowe), lub rower (składany), lub... no, coś tam jeszcze się na pewno zmieści, ale nie wiem ile jest zawodów, lub rodzajów działalności w których to "zgniecione" Kangoo mogłoby być przydatne. Jedno jest pewne: listonosz Pat byłby zadowolony.


Tego autka nie będzie reklamować rodzina Simpsonów, choćby ze względu na brak tylnej kanapy. Nie jest ona potrzebna, uznali konstruktorzy, poza tym i tak nie ma jej gdzie wstawić. Jakie więc zalety posiada ten mikrodostawczak? Przede wszystkim jest króciutki, przez co Pat na wąskich drogach prowincjonalnej Anglii nie będzie mieć problemów z manewrowaniem pomiędzy kamiennymi murkami. Ta cecha będzie również przydatna w zatłoczonych aglomeracjach europejskich, zwłaszcza w ścisłych centrach dużych miast, a także na ciasnych uliczkach miasteczek o średniowiecznej zabudowie. Odpada problem z parkowaniem, ale pojawia się z pakowaniem. Restaurator jeszcze sobie poradzi, jednak zwiększona ilość kursów może zniwelować kolejną zaletę tego samochodziku - oszczędności.

Renault Kangoo Express Compact jest o 38 cm krótszy od swojego "wielkiego brata"

Podstawową jednostką będzie 1,5 dCi z trzema wariantami mocy: 70, 85 i 105 KM. Dla miłośników tradycyjnych benzynówek w ofercie będą silniki 1,6 l. o mocach 90 (8V) i 105 KM (16V).

O zapotrzebowaniu na to autko zdecyduje rynek, jednak nie zdziwiłbym się, gdyby największymi klientami Renault, odnośnie tego modelu, zostały firmy pocztowe.

 

mjl

Więcej o: