Fiat 500 od Hamanna

Już sama 500-ka jest ładnym samochodem, a jak ktoś chce mieć jej sportową wersją, to niedługo pojawi się w sprzedaży Abarth 500. Nie jest to jednak przeszkodą dla tunerów, aby pracować nad własnymi interpretacjami tego nietuzinkowego autka.

Hamann , którego bardziej kojarzymy z tuningu BMW, czy Lamborghini tym razem postanowił wziąć na warsztat najsłodszego z Fiatów. Już fabryczna 500-ka wygląda dobrze, czego nie można powiedzieć każdym samochodzie. Oczywiście gust jest kwestią gustu i zawsze znajdzie się ktoś, komu jakiś element nie będzie odpowiadał i zechce go wymienić. Być może w tym przypadku seryjny Fiacik wydaje się zbyt damski... nie ważne, trochę profesjonalnego tuningu nigdy nie zaszkodzi.

Jeśli ktoś jest fanem firmy Hamann może zamówić w ich sklepie również inne akcesoria aby uzupełnić swoją "kolekcję". Dostępne są m.in. rower szosowy kosztujący bagatela 11 900 euro, czy sportowy zegarek w limitowanej serii 300 sztuk za jedyne 209,24 euro.

Efoktem końcowym prac jest Hamann Sportivo. Na tuning optyczny składają się: 17-calowe felgi z oponami w rozmiarach 195/40 lub 215/35, tylna lotka dachowa, nowy sportowy układ wydechowy z podwójną chromowaną końcówką sygnowanymi napisami Hamann na zewnątrz i aluminiowe nakładki na pedały oraz dywaniki, wszystko opatrzone napisami firmowymi tunera z Laupheim.

Oprócz pakietu optycznego dostępne jest też oprogramowanie sterujące wysokoprężnego silnika 1,3 Multijet, zwiększające moc z 75 do 90 KM i podnoszące moment z 145 do imponujących 230 Nm, oraz pakiet modyfikacji zawieszenia obniżający auto o 20 - 30 mm.

Zobacz: większą galerię zdjęć Hamanna Sportivo

 

mjl

Więcej o:
Komentarze (7)
Fiat 500 od Hamanna
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    przepraszam, co sie robi z "geometria kol"? staja sie mniej okragle??? stary, nie potrafisz - odpusc sobie afisz...

  • Gość: Gość

    0

    W Polsce obowiazuje smieszny termin "pakiet optyczny". Czy z tym przychodza szkla kontaktowe czy moze ladne oprawki do okularow?

    W zasadzie na zachodzie jesli mowa o tuningu to bredzi sie o jakichs elementach karoseryjnych (najwyzej skrzydla czy tzw. "dam") ale przede wszystkim o zawieszeniu, kolach i napedzie. Gdyby zapytac o "tuning optyczny" kogos to prawdobodobnie oczy by mus ie zrobily jak stare piec zlotych. Nawet termin "pimp ride" oznacza usprawnienia wyczynowe (choc dosc marne skad inanad wiem bo goscie nawet nie maja pojecia co sie robi z geometria kol gdy sie wstawia te lustrzane felgi z oponami od ciagnika ;-)

  • Gość: Gość

    0

    To co jest na tym zdjęciu nijak ma się do prawdziwego Abartha! Pracuje na fiacie i Abarthy, które tam stoją wyglądają 100 razy lepiej, mają inne fotele i zderzaki coś pięknego a tu pokazali jakieś śmieszne naklejki.

  • Gość: Gość

    0

    Przecież 500 to autko nie kobiece, ale designerskie, gdzie liczy się przedewszystkim styl. A seryjna 500 ma tony stylu, czego nie można powiedzieć o tym "tuningu". Sport nijak nie pasuje do tego autka. Rozumiem gdyby tuning był w stylu włoskich skuterów: chromowane obwódki wszystkiego, jakiś pastelowy kolor, pompony w środku i wazonik na kwiatek (a'la garbus). od razu widać że do autka dorwał się jakiś prostak, nie mający pojęcia o włoskim stylu robienia aut.

  • Gość: Gość

    0

    normalnie wiejski tuning... tu naklejka tam napisik i dywaniki... a niebieskich diodek nie dali????

  • Gość: Gość

    0

    choc cenie niemiecka inzynierie, nierzadko takze niemiecki design, to niestety to auto jest szczytem absurdu!!! jak niemcy biora sie za tuning 500, (tu: glownie optyka) to tak jakby ulepszac wloska pizze tym co niemcy maja najlepszego czyli bockwurstem i golonka... i to i to dobre, ale razem jakos nie smakuje... sry hamann. trzymac rece z dala od wloskiego designu!! @Fiat: moje szczere kondolencje.

  • Gość: Gość

    0

    "Gust jest kwestią gustu". Dobrze powiedziane... Samo auto źle nie wygląda, ale na kolana też nie powala. Natomiast 11 900 euro za jakiegoś składaka na dopingu to zwyczajne ździerstwo!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX