Supercopa daje kopa

Seat nie ustaje w prezentowaniu edycji limitowanych sportowego hatchbacka o nazwie Leon. Tym razem przyszedł czas na "uber Leona". Gorącą jak słońce Anadaluzji wersję Supercopa.
Samochód zaprezentowano równocześnie z inauguracją nowego sezonu wyścigów Supercopa, w których Seat jest niekwestionowanym liderem. Limitowaną wersję Leona wyposażono w znany dwulitrowy, doładowany silnik TFSI koncernu VW. Jednak zamiast 200 lub nawet 230 koni mechanicznych jakimi dysponuje ta jednostka pracująca np. w Golfie GTI, dzięki kilku zmianom w oprogramowaniu w Leonie Supercopa wyciśnięto z silnika wszystkie soki. Moc maksymalna wzrosła do 285 KM, a maksymalny moment obrotowy do 360 Nm. Nic dziwnego, że 100 km/h pojawia się na prędkościomierzu już po upływie 5,9 sekund. Równie imponująca jest prędkość maksymalna tej wersji wynosząca 254 km/h, co czyni Leona Supercopa najszybszym autem w historii hiszpańskiej marki.

Oprócz mocnego silnika, wyróżnikami limitowanej do zaledwie 55 sztuk edycji specjalnej jest wzmocniony układ hamulcowy, zawieszenie Eibach, agresywny body-kit i pokryte matową czernią 18-calowe, aluminiowe obręcze kół.

Cena jak na osiągi nie jest zbyt wygórowana i w Niemczech wynosi 38 500 euro.

Więcej o: