Volvo C30 jak dywanik

Oto nowe, fabryczne wzory, jakie można zafundować swojemu małemu C30. Volvo przedstawiło pięć spośród dwudziestu różnych schematów kolorystycznych, jakie już niedługo będzie można zamówić.
Od 7 kwietnia, na razie tylko w Szwecji, dostępnych będzie 20 nowych schematów kolorystycznych do najmniejszego modelu C30. Na razie na oficjalnej stronie pojawiły się zdjęcia zaledwie pięciu z nich. Patrząc na nie mam nieodparte wrażenie, że projektanci weszli do przeciętnego szwedzkiego mieszkania, zrobili zdjęcia ikeowskiego wystroju wnętrza i przenieśli je żywcem do komputera.

Pakiet "woody", czyli imitacja drewnianej okleiny w stylu samochodów z lat czterdziestych, wygląda nawet ciekawie, ale odnoszę wrażenie jakbym patrzył na drewniane panele we wspomnianym mieszkaniu. Wzór, nazwijmy go "tęcza", wygląda jak dywanik lub ręcznik z Ikei sprzed kilku lat (teraz obowiązują bardziej stonowane kolory). Pozostając w klimacie podłogowo-łazienkowym wzór "chmurka" skopiowano z gumowych (czy piankowych) wykładzin, jakie swego czasu gościły i w mojej łazience.

Cofając się do sypialni zrobiono zdjęcie pościeli z "zebrę". Myślę, że tak właśnie powstał czarno-szary projekt inspirowany umaszczeniem afrykańskiego krewniaka naszego konia. Natomiast cała teoria jest zagrożona, gdy patrzę na zdjęcie ostatniego wzoru, składającego się z nieregularnych, ostro ciętych figur geometrycznych w różnych odcieniach różu. Mogę sobie wyobrazić, że w najbardziej znanym szwedzkim domu meblowym można w tym kolorze dostać tekturowe pudło na rzeczy których chwilowo nie potrzebujemy, albo... właściwie to nie mam innego pomysłu. Ważne, aby ten wzór trafiał w gusta płci pięknej.

Więcej o: