VW Scirocco - przeciek oficjalnych zdjęć

Volkswagen robił co mógł, żeby nie ujawnić wyglądu nowego modelu, ale jak widać, ktoś był sprytniejszy. Na tydzień przed otwarciem salonu w Genewie możemy zobaczyć, jak wygląd wersji produkcyjnej ma się do prezentowanego wcześniej prototypu Iroc. Przy okazji, można pokusić się o spekulację, czy nowe wcielenie legendarnego Scirocco ma szansę powtórzyć sukces protoplasty.
Strategia jest prosta - pokazujemy przepiękny model koncepcyjny, obwozimy go po wszystkich największych salonach samochodowych, a potem do seryjnej produkcji trafia coś, co tylko nieznacznie przypomina prototyp. Tak z reguły wygląda droga od pierwszego projektu do linii montażowej i wiele marek, mając na uwadze przede wszystkim swoje fundusze, musi mocno powstrzymywać zapędy projektantów. Ale nie tym razem. Mimo że przód nowego Scirocco został zmieniony w stosunku do oryginału, nie wydaje mi się, żeby była to zmiana na gorsze. Iroc według mnie wyglądał zbyt agresywnie, a przy tym mało "niemiecko" i "volkswagenowsko". Nie to, żebym był jakimś piewcą niemieckiego designu, ale wydaje mi się, że różne modele tej samej marki powinny mieć wspólny mianownik. Nie jest też jednak na szczęście tak, jak na przykład w Audi, gdzie trudno odróżnić jeden model od drugiego. Nowe Scirocco będzie wyraźnie wyróżniać się na tle pozostałych modeli koncernu, i bardzo dobrze. Co więcej wydaje się, że wniesie trochę życia do dość nudnej gamy modeli.

Pozostałe zmiany w stosunku do oryginału są wręcz kosmetyczne, więc wygląda na to, że to właśnie na stoisku Volkswagena będziemy świadkami jednej z najważniejszych, a przynajmniej najbardziej oczekiwanych premier salonu genewskiego. Jeśli chodzi o silniki, to niemiecki producent na początku będzie oferował jedynie dwie jednostki benzynowe znane już z innych modeli. Mocniejszą z nich będzie 2,0 TFSI o mocy 200 KM, a słabszą, rewolucyjny swego czasu, podwójnie doładowany (sprężarka mechaniczna i turbo) silnik 1,4 TSI o mocy 122 KM. Możliwe, że w przyszłości Scirocco będzie też dostępne z silnikiem TDI, a dość mocnym na to dowodem może być fakt umieszczenia już takiej jednostki w Audi TT. Warto też odnotować, że nowy model VW będzie mógł być wyposażony w 7-stopniową przekładnię DSG, dostępną dotychczas tylko w Golfie. Czekamy na więcej zdjęć i pierwsze wrażenia z jazdy - ciekawe czy Scirocco stanie się konkurentem Gofa GTI, bo szczerze mówiąc, nie potrafimy go umiejscowić w żadnej innej klasie, mimo że jest podobno autem sportowym. Czy nowy model powtórzy sukces swojego poprzednika sprzed 20 lat? Nie sądzę, bo mimo wszystko wydaje mi się, że Volkswagen wprowadził Scirocco trochę na siłę.



Źródło: Mototarget

Oferty Dwukropek.pl: Volkswagen

Więcej o:
Komentarze (3)
VW Scirocco - przeciek oficjalnych zdjęć
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    Przecież to auto jest BOSKIE!!!

  • Gość: Gość

    0

    co za "....." wrzucul film nagrany w panorami (16:9) rozciagajac do formatu 4:3 ?????? Sportowy samochod wglada jak VAN !!!!!!!
    Amatorszczyna !!!!!

  • Gość: Gość

    0

    Ten dzwięk który słychać jest głupio podłozony.Powinno być słychać pracę silnika samochodu żeby oddać moc silnika a nie wycie silnika samolotu !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX