Najprawdziwszy grand tourer

Bentley po raz kolejny udowadnia, że wie jak połączyć luksus, styl i przede wszystkim wielką moc.
Zajrzałem dziś do mojego ulubionego źródła informacji o samochodach (carmagazine.co.uk), i musicie mi wybaczyć, ale napiszę o aucie, na które prawdopodobnie nigdy mnie nie będzie stać, którym pewnie nigdy nie pojeżdżę a może nawet i możliwe, że nigdy go nie zobaczę. Nieważne, nie o to chodzi i mam nadzieję, że przynajmniej część z was podzieli mój zachwyt nowym modelem Bentleya.

Zacznijmy od wizualizacji... Wyobraź sobie pustą szeroką drogę, niesamowicie miękki fotel obity pachnącą skórą, ulubioną muzykę podaną w nieskazitelnej jakości bez żadnych niepotrzebnych szumów, oraz otaczające Cię z każdej strony najlepsze materiały. Zupełne odprężenie, pełen spokój. Dodam tylko jeszcze jeden szczegół - wyobraź sobie teraz, że to wszystko dzieje się przy prędkości 200 km/h, którą osiągnąłeś po kilkunastu sekundach spokojnego, równomiernego przyspieszania, przy którym wskazówka obrotomierza przekraczała, ale tylko nieznacznie, granicę 4000 obrotów, a granica 100 km/h została przekroczona zaledwie po 5 sekundach od momentu ruszenia. Jesteś w stanie to sobie wyobrazić? Prawda, że to dosyć trudne, choć jeśli się uda, niesamowicie przyjemne? Może przesadzam z tymi peanami na cześć nowego Bentleya Brooklandsa ale może też po przeczytaniu całego artykułu zgodzicie się ze mną, że nie jest to po prostu kolejny wielki i szybki samochód, że to jednak coś więcej.

Oczywiście ktoś może się przyczepić, że auto, które waży grubo ponad 2,5 tony nie ma prawa ani dobrze się prowadzić, ani specjalnie szybko przyspieszać. Może być ewentualnie tylko wygodny, ale przy tym raczej wulgarny. Nie zapominajcie tylko o jednym - to jest Bentley - kwintesencja wyrafinowanego gustu, luksusu i potęgi na drodze. Podam trochę więcej faktów, żeby przekonać niedowiarków. Moc prawie 540 KM osiągana przy zaledwie 4000 obrotów, moment 1050 Nm, który pozwala na przykład na zmianę prędkości z 50 do 80 km/h w, uwaga, tylko 1,7 sekundy! Czy to nie wydaje wam się wręcz wspaniałe? Czy to nie wzbudza w was jeszcze podziwu? Może w takim razie informacja, że tego pięknego dostojnego potwora napędza silnik V8 biturbo o pojemności 6,8 litra, że jest wyposażony w 6-biegowy automat i że prędkość maksymalna to prawie 300 km/h? Jeśli dla was jest to nadal za mało, to pozostaje mi tylko polecić waszej uwadze zdjęcia - może to was przekona, a żeby było wam trochę łatwiej, to podam jeszcze tylko wymiary - długość prawie 5,5 m a szerokość ponad 2m. Oglądajcie i zachwycajcie się!

Więcej o: