"Dwa zdania" | Toyota Prius vs Hyundai Ioniq | Konfrontacja

Na hybrydowe pole będące domeną Toyoty wkroczył Hyundai. Czy jego Ioniq ma szansę na walkę z Priusem? Mamy na ten temat dwa zdania

Toyota Prius to synonim hybrydy. Stary rynkowy wyga czwartej generacji trafił niedawno do polskich salonów. Nie przewróci on rynku do góry nogami, ale wciąż pozostaje wzorem hybrydowej wydajności. Ten tytuł stara mu się odebrać Hyundai Ioniq. Koreańska hybryda wygląda lepiej od Priusa, ma dwusprzęgłową skrzynię biegów, większą moc i mniejszą cenę bazową. Czy to wystarcza, by konkurować z Priusem jak równy z równym?

Toyota Prius vs Hyundai Ioniq | Konfrontacja


Toyota Prius
Hyundai Ioniq
Nadwozie hatchback, 5d, 5 os.
hatchback, 5d, 5 os.
Silnik
benzynowy, R4, 1797 ccm + elektryczny
benzynowy, R4, 1580 ccm + elektryczny
Moc 122 KM (łączna moc)
141 KM (łączna moc)
Moment obr.

Skrzynia biegów bezstopniowa, e-CVT
automatyczna, 7-biegowa
Napęd na przednie koła
na przednie koła
Wymiary 4540 x 1760 x 1470 mm 4470 x 1820 x 1450 mm
Rozstaw osi 2700 mm 2700 mm
Poj. bagażnika 502/1210 l
443/1270 l
Śr. zużycie paliwa* 3,3 l/100 km 3,4 l/100 km
0-100 km/h 10,6 s 10,8 s
V maks 180 km/h
185 km/h
Cena** od 117 900 zł od 99 900 zł

*Dane producentów
**Ceny w tabeli mogą być inne niż te podane w wideo ze względu na różnicę w czasie powstawania obu materiałów. Ceny zawierają promocje

Więcej o:
Komentarze (34)
"Dwa zdania" | Toyota Prius vs Hyundai Ioniq | Konfrontacja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • interwon

    Oceniono 13 razy 5

    Interesujące... naprawdę pan z prawej uważa że dwusprzęgłowa jest lepsza? A pan z lewej nie wie że to należy sprostować? CVT jest potrzebna tylko do silnika spalinowego, CVT potrafi dać optymalne obroty w każdych warunkach, jest prkatycznie bezstratna. Więc dwusprzegłówka jest dużo gorszą skrzynią w tym przypadku. Możecie odgłos uznać za wadę, ale to nie wada, tylko subiektywne odczucie. Dobrego silnika w ogóle nie słychać i jakoś sobie ludzie radzą, ale polak nauczony że musi być yyyyyyyy, nnn, yyyyyyyyyym nnnn, yyyyyyyyyy. Bo bez rosnących obrotów nie potrafi funkcjonować.

  • Gość: AP

    Oceniono 2 razy 2

    Po pierwsze - miałem Rav4 z Cvt, dużo można napisać o niezawodności marki, a raczej jej braku. CVT hałasuje jak tramwaj, ale rzeczywiście mało pali. (około 6,7 - 7 litrów Pb).
    Teraz zdecydowałem się na hybrydę, pojeździłem trochę Yarisem i okazało się, że nie pali tak mało jak piszą. Kupiłem Ioniqa. Jak się jeździ na kropelkę spali 3,5 litra, przy normalnej jeździe - 50/50 miasto trasa pali około 4 do 4,1, przy agresywnej pali od 4,5 do 5 litrów. Ładne, dobrze wykonane auto, z wentylowanymi siedzeniami i wszystkimi gadżetami jakie można mieć w tej klasie samochodu. Ale najważniejsza jest gwarancja - 5 lat bez limitu kilometrów. Jeżdżę około 100.000 km przez rok, więc przez 5 lat mam gwarancję na 500.000 km - całkiem nieźle. Polecam Ioniqa, zrobiłem nim już około 6000 km, bak starcza na około 900 - 1000 km. Ładne i poręczne auto, nie ma wprawdzie takiej trakcji jak BMW, czy Ford, ale nie jest źle. Jest też tańszy od Priusa o około 20.000 zł, to dużo w tej klasie.

  • Gość: Wiktor

    Oceniono 3 razy 1

    W toyocie nie ma skrzyni biegów. Jest za to bezawaryjna przekładnia planetarna. Jakoś w DE taksówki robią po pół miliona km bez problemu. DSG? proszę Was. Wystarcza to na 150 tys. (o ile nie zdechnie wcześniej dwumasa), a czasem nawet nie wytrzymuje gwarancji.

  • Gość: Vookash

    Oceniono 7 razy 1

    Dno. Dwa Wieśki gadają od rzeczy. Hyundai ma lepszą skrzynię. Bo co? Bo dwusprzeglowa. Czyli ma więcej tych... sprzęgłów sprzęgieł czy coś. Waże że ma dwa a Prius ma 1 czyli słabo źle i stara technologia s fuj! Aha i najlepsze! hyundai jest liderem nowych technologii bo pierwszy miał auto na wodór. Gdzie je sprzedawali i ile sztuk sprzedali? I gdzie jest Honda FCV w takim razie?

  • Gość: Piotr

    Oceniono 5 razy 1

    Jeżdżę na co dzień hybrydą z ecvt (auris 2016). Jedzie jak normalny samochód, wyje wyłącznie w czerwonym polu na najwyższych obrotach i nikomu to ni przeszkadza bo:
    1. kupiłem hybrydę do wożenia dzieci nie do wyścigów i startu od zera do 100 w 4sek
    2. przy wyprzedzaniu silnik ma wysokie obroty, trwa to jednak tylko kilka sekund, poza tym jak się słucha muzy to ten dzwięk i tak gdzieś ginie
    3. w 99 % czasu jazdy nie słychać silnika w ogóle (zielone pole... na obrotmierzu)
    4. realne spalanie w mieście 4,5l/100
    Tak więc trzeba pojeździć żeby docenić takie rozwiązanie. Uwaga, nie jest to auto ścigaczy od dyskoteki do dyskoteki. Dla nich są 20 letnie bmw w gazie z motorem 3,5l.

  • Gość: anka

    Oceniono 2 razy 0

    jako kobieta nie znam się specjalnie na samochodach czy ich naprawianiu ale wiem ze sprawdzeni fachowcy to podstawa. Moja toyota nie psuje sie wprawdzie za czesto na szczescie ale w razie problemów mogę liczyć na profesjonalny serwis u chodzenia ;)

  • Gość: Rufi

    Oceniono 4 razy 0

    Ja w tym przypadku zdecydowanie wybrałbym Toyotę. Mam do tej marki większe zaufanie, no i to właśnie Toyota pierwsza rozpoczęła produkcję hybryd, więc ma większe doświadczenie.

  • Gość: Tmi

    Oceniono 4 razy 0

    Trochę Pan Dziennikarz słabo się przygotował 😞 Hyundai jakieś 2 lata przed Toyotą rozpoczął seryjną produkcję modelu wodorowego. Panowie też nie zwrócili uwagi na rodzaj baterii. Tutaj też Hyundai bije na głowę Toyotę. Prius ma czwartą generację, a Hyundaiowi wystarczył pierwszy model żeby pogonić Priusa. Co do jednego się zgodzę, CVT to faktycznie jak tramwaj 😀 Nawet w samochodzie ekologicznym radość z jazdy to podstawa i tu Hyundai wygrywa!

  • Gość: Mariusz

    Oceniono 6 razy 0

    Zdecydowanie wybrałbym Toyotę, po pierwsze mają większe doświadczenie w hybrydach, po drugie bardziej podoba mi się wygląd Priusa. Mam zresztą zaufanie do tej marki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX