Mazda Skyactiv | Mazda pracuje nad Dieslem

Wielu specjalistów w obliczu afery Dieselgate wieszczyło śmierć silników wysokoprężnych. Jednak Mazda nie zamierza się poddawać i za kilka lat zaprezentuje jednostkę, która spełni wymagania nawet w restrykcyjnych Stanach Zjednoczonych
Mazda 3 Nowa Mazda 3 | Delikatny makijaż

Plan wprowadzenia nowych jednostek wysokoprężnych przez Mazdę trochę się opóźnia. Nowa gama silników miała się pojawić pięć lat temu, ale temat jeszcze nie umarł. Przedstawiciele japońskiej marki nie zamierzają się poddawać. Firma nadal pracuje nad czystszymi i bardziej sportowymi konstrukcjami. Musimy się jednak liczyć z tym, że przyjdzie nam poczekać.

Nowe silniki Diesla pojawią się dopiero, gdy na rynku pojawi się kolejna generacja serii Skyactiv. Nastąpi to nie prędzej jak w 2019 roku. Tak przynajmniej wygląda sytuacja w oficjalnym rozkładzie producenta. Na tamten rok zaplanowano nie tylko nowe jednostki, ale całą gamę lekkich rozwiązań zapewniających lepsze właściwości jezdne.

W ramach nowej platformy pojawią się też ulepszone silniki benzynowe, które mają być o 30 procent oszczędniejsze w porównaniu z dotychczasowymi. Kluczem do osiągnięcia tego wyniku jest wysoki stopień kompresji. W tej chwili wynosi 14:1, ale w nowych jednostkach zostanie podniesiony do 18:1.

ZOBACZ TAKŻE:

Mazda 6 | Będzie mocniejszy, turbodoładowany silnik

Mazda 6

Więcej o:
Komentarze (57)
Mazda Skyactiv | Mazda pracuje nad Dieslem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Alfa_Sralfa

    Oceniono 67 razy 41

    Tylko Pasek w Dieslu!
    Ew. srebrne A4 !

    Do tego dobrze wyciąć filtry!

    Po tym poznasz prawdziwego polaka!

  • Gość: Gość122

    Oceniono 19 razy 13

    Aha... Oszczędność... A przy tym zwiększy się skomplikowanie i koszty serwisu - czyli ekologia jest pozorna bo więcej odpadów będzie :)

  • Gość: SKF

    Oceniono 10 razy 8

    Tak szczerze, to chcialbym miec nowoczesny silnik parowy z pelna cyfrowa kontrola. Wydajnosc do 40% i duzy moment obrotowy od zera obrotow jak w elektryku. Do tego rodzielenie spalania i czynnika roboczego pozwala na zarowno pozbycie problmow z wysoka emisja zanieczyszczen, bo samo spalanie moze sie odbywac w stosunku stoichometrycznym pod cisnieniem atmosferycznym, oraz na wydluzenie zywonosci silnika, bo produkty spalania nie beda dzialac na tloki i cylindry.

  • Gość: justi

    Oceniono 9 razy 7

    Mnie się zdaje ze to wyngiel jest przyszłością motoryzacji. Pszynajmniej w Polsce ..

  • Gość: kk

    Oceniono 8 razy 6

    Superdiesel mazdy za 3 lata to fikcja .. jakiś slogan reklamowy. Cos co ma 3 lata opóźnienia to widocznie coś się nie udało.

  • bolo2002

    Oceniono 26 razy 4

    Mazda 3 z silnikiem 2,2 diesel i 150 KM/ import z UE/ ,genialny samochód. Miałem 2 takie w dieslu i zrobiłem 500 tys km bez naprawy. Lepszych na rynku UE nie ma!

  • Adam Wojtkiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    Dopiero co zmniejszali stopień sprężenia żeby poprawić kulturę pracy, zwiększyli w benzynach z zmniejszyli w dieslu, teraz mieliby zwiększać? Moim zdaniem szkoda inwestować w badania nad dieslem, lepiej elektryki rozwijać.

  • Gość: KK

    Oceniono 5 razy 1

    jak mazda wypuści tego diesla to może zostać już sama.
    Jak VW i PSA przestaną produkować diesle .. i pewnie nadejdzie ta chwila ... to podatki i ograniczenia od ropniaka pójdą tak do góry że nikt tego nie kupi. teraz Europa dba o diesle jak może ( roczny podatek w Niemczech - podobna pojemność silnia: Benzyna 40 Euro, Ropniak 340 Euro ) bo nasi Europejscy producenci ich klepią. A USA śmieli się że VW wchodzi z ropniakami bo Toyota i Honda zrezygnowała wcześniej z takiego ruchu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX