Prototypy | Opel Insignia | Coraz bliżej nowej generacji

Kolejna generacja Opla Insignia wkracza w kolejną fazę testów. W sieci pojawiły się nowe zdjęcia prototypu ukrytego pod mocnym kamuflażem. Znamy też kolejne fakty!
Opel Astra IV (2009-2015) - opinie Moto.plOpel Astra IV (2009-2015) | Warto kupić używaną Astrę?

Tym razem Opel Insignia został przyłapany bez dodatkowych plastikowych elementów maskujących. Dzięki temu możemy zobaczyć jak prezentuje się bryła nowej generacji w pełnej okazałości. Szczegóły są na razie dokładnie zamaskowane pod folią, ale Opel zapowiedział, że nowa Insignia będzie czerpała inspirację z modelu Monza. Oczywiście nie należy się spodziewać dokładnego odwzorowania, ale z pewnością kilka detali zostanie przemyconych.

Wiadomo już, że nowy model będzie bardziej przestronny za sprawą rozstawu osi wydłużonego o 10 centymetrów. Opel zamierza uderzyć nim w Skodę Superb, która jest obecnie największym modelem w tym segmencie. Z kolei wersja kombi Sports Tourer będzie miała większy bagażnik, który tym razem ma być większy niż w Astrze Sports Tourer.

Więcej przestrzeni nie musi oznaczać większej masy. Flagowy model Opla zostanie odchudzony nawet o 200 kg. Wszystko zależy od konkretnej wersji. Pod maską znajdziemy nowe jednostki napędowe, a w tym trzycylindrowy silnik z turbodoładowaniem o pojemności litra. W gamie pojawi się również nowy biturbo Diesel o mocy 160 KM.

Na drugą generację Opla Insignia jeszcze poczekamy. Samochód zadebiutuje nie prędzej jak w 2017 roku podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Opel Zafira | Minivan zmienia się na lepsze

Nowy Opel Zafira | Minivan zmienia się na lepsze

INNE LINKI:

Opel Ampera-e | W przyszłym roku

Opel Astra Sports Tourer 1.6 CDTI 136 KM A6 | Test | Godny zaufania partner

Opel Mokka X | Zmiany na lepsze

Więcej o:
Komentarze (26)
Prototypy | Opel Insignia | Coraz bliżej nowej generacji
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • lekarzzewsi

    Oceniono 6 razy 4

    Nadal, widzę, będzie się walić głową o dach podczas wsiadania z tyłu...

  • Gość: Sepp

    Oceniono 2 razy 2

    Jak na opla bardzo ładny.

  • Tata Po Pracy

    Oceniono 20 razy 2

    Obecną insignią jeździło się całkiem przyjemnie. Wygodnie, dobrze wyciszony, fajny silnik benz 1.8. I nawet jakoś tam wyglądał. Najnowszy będzie z papieru, jak nowa astra, byle lżejszy - byle jaki, a już silnik 3 gary 1.0 to jakiś śmiech. Jeszcze trochę a zaczną w samochodach montować silniki od motocykli. Paranoja.

  • Gość: fsd

    Oceniono 7 razy -1

    #lżejszy# znaczy cieńsza blacha I cieńsze elementy nośne, mniejsza sztywność, gorsze prowadzenie - niby na papierze #wyższej jakość stal# - ale to pic - lżejsze auto zawsze gorzej się prowadzi I zawsze jest mniej bezpieczne. po prostu Opel przekombinował. Plus tragedia z tylnym rzędem siedzeń - nikt wysoki tam się nie zmieści. O trzycyclindrowym silniku w ogóel nie warto podejmować dyskusji - po 60 tys km ten silnik będzie do wyrzucenia.

  • Gość: gamoń

    Oceniono 15 razy -1

    Jedynym atutem poprzedniej Insigni był bardzo ładny wygląd zewnętrzny, dlatego teraz ten jedyny atut jest tak skrywany. O gustach się nie rozmawia, ale powiedzmy z grubsza, że Ople są bardzo ładnymi autami. Natomiast poza wyglądem Insignia zapewnia wyłącznie słabe silniki, które teraz tak jak wszędzie skończą się w benzynie na 1.4 250 KM :) , duże spalanie, słabe wyposażenie i niską jakość wykończenia, no i bardzo jak na to wszystko wysoką cenę. W tych pieniądzach co dobrze doposażoną Insignię z miarę sensownym silnikiem można kupić wypasione Mondeo/Superba/Passata a nawet słabiej wyposażone Volvo. Dla mnie jedynym atutem Insigni w porównaniu do powyższych jest wygląd, poza tym - kaszana.

  • Gość: V8 32cam

    Oceniono 5 razy -3

    Już teraz widać że będzie ważyć ze dwie tony. Sylwetką przypomina nieudaną panamerę, pytanie czy silniki będą podobne, bo jak nie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX