Bentley Bentayga | Inżynieryjne dzieło sztuki

Bentley Bentayga to najszybszy, najbardziej luksusowy i zarazem najbardziej zaawansowany technicznie SUV na świecie. To sprawia, że sieć kabli, które doprowadzają i odbierają impulsy jest naprawdę imponująca
Bentley Bentayga | Test | Czy Romek ma rację?Bentley Bentayga | Test | Czy Romek ma rację?

Patrząc na rzuty techniczne Bentaygi można mieć skojarzenie z układem krwionośnym. Z tą różnicą, że zamiast cieczy przez tą sieć przepływają miliardy impulsów na sekundę. Już sama budowa fotela jest bardzo skomplikowana. Mamy tam mechanizmy odpowiedzialne za sterowanie, podgrzewanie, wentylowanie, a nawet masowanie.

Dołóżmy do tego system audio składający się z 20 głośników czy czterostrefową klimatyzację. Do tego jeszcze radary, czujniki, kamery, a nawet system aktywnego zawieszenia, który posiada osobne zasilane. Nad wszystkimi urządzeniami czuwa ponad 90 komputerów przyjmujących i wysyłających sygnały. Samo okablowanie waży prawie 50 kg, mimo że są to raczej cienkie wiązki.

Całość jest bardzo skomplikowana, a jeśli dołożymy do tego możliwość konfiguracji samochodu na setki tysięcy sposobów, to mamy wielki szacunek do osób, które składają te samochody. Bez wątpienia Bentley Bentayga to prawdziwe, inżynieryjne dzieło sztuki.

ZOBACZ TAKŻE:

Bentley Mulsanne | Jeszcze więcej luksusu

Salon Genewa 2016 | Bentley Mulsanne | Jeszcze więcej luksusu

INNE LINKI:

Bentley Bentayga | Najdroższa opcja w historii?

Jeszcze mocniejszy Bentley Continental GT Speed

Jedyny w swoim rodzaju Bentley Continental GT V8 S

Więcej o:
Komentarze (5)
Bentley Bentayga | Inżynieryjne dzieło sztuki
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ?

    Oceniono 4 razy 4

    Nie to żebym hejtował, ale mimo tego to niestety jest Audi Q7 z inną karoserią i silnikiem ...

  • Gość: detal

    Oceniono 1 raz 1

    Chyba ta analogia do układu krwionośnego jakoś nie pasuje. Znacznie lepiej pasowało by porównanie do układu nerwowego. Chyba chodzi o to, że kolor przewodów narzucił takie skojarzenie.

  • Gość: Sezon

    Oceniono 1 raz -1

    Już Continental GT jeździł znacznie lepiej niż najlepsze Q7. Bentaygi nie miałem szans nawet powąchać, ale...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX