Kia Lotos Race 2016 | I Runda Hungaroring | Kwalifikacje

Aktualny Mistrz Polski Kia Lotos Race - Karol Urbaniak - okazał się najszybszy w kwalifikacjach przed I. rundą KLR na torze Hungaroring

Nowy asfalt na Hungaroringu, świeżo odmalowane „tarki” i wspaniała pogoda przywitały zawodników podczas dwóch, 30-minutowych sesji treningowych, które odbyły się w piątek (22.04.2016).

W pierwszym treningu najszybszy okazał się Albert Legutko, który z czasem 2m 25,748s o zaledwie 0,212 s wyprzedził zaskakująco szybkiego Tomasza Magdziarza. Jedynie ci dwaj kierowcy w pierwszym treningu osiągnęli średnią prędkość okrążenia na poziomie 108 km/h. Na trzecim miejscu, ze stratą jedynie 0,239 s do 37-letniego ex-piłkarza, pierwszy trening zakończył Jan Antoszewski - 15-latek, który po wyjściu z auta stwierdził „Nie jest źle! Muszę tylko przystosować styl jazdy do zupełnie innej przyczepności opon niż ta, z którą miałem do czynienia w kartingu. W Kia Picanto nie jeździ się na slickach, tak jak w kartach”. Świadomie w treningach nie błyszczał aktualny Mistrz Polski - Karol Urbaniak, który łącznie zaliczył 22 okrążenia. Był, odpowiednio, na „dopiero” 4. i 5. miejscu.

Karol Urbaniak: „Wszystko jest w porządku. Testuję różne ustawienia, układam opony na kwalifikacje. To są tylko treningi. Tu nie trzeba być najszybszym”.

Pierwszą część kwalifikacji, rozegraną jeszcze w piątek, wygrał sensacyjny 15-latek, którego czas (2m 24,404s) okazał o 1,2 s lepszy niż drugiego zawodnika i o 1,8 s lepszy niż podczas pierwszego treningu. „Wszystko wskazuje na to, że Janek urwał nam tę sekundę ścinając szykanę, co umknęło uwadze sędziów. Q2 zweryfikuje ten czas.” - powiedział po Q1 Tomasz Magdziarz, nieco zaskoczony tempem „juniora”. I, faktycznie, zweryfikowało. W Q2 Jan Antoszewski uzyskał dopiero 12. czas - najgorszy jak do tej pory podczas weekendu na Hungaroringu i nie awansował do Q3.

a

Sobotnie części kwalifikacji - Q2 i Q3 - odbywały się już przy nieco innej pogodzie. Podczas drugiej części kwalifikacji było tylko 15 OC i słońce z trudem przedzierało się przez chmury wiszące nad torem, które miały zwiastować załamanie pogody zapowiadane na niedzielne wyścigi. Przed Q3 słońce wygrało z chmurami i temperatura wzrosła do 20 OC.

Pierwszym liderem Q2 został Tomasz Magdziarz z czasem 2:24,217 (średnia prędkość - 109,3 km/h), który w kolejnym okrążeniu poprawił czas o 0,005 s. Karol Urbaniak pokazał w końcu co potrafi Mistrz Polski - najpierw był drugi, potem wyszedł na prowadzenie z czasem 2:24,151 (średnia prędkość - 109,4 km/h), ale bez rekordowych czasów w żadnym z sektorów. Q2 kończy się jednak sukcesem Tomka Magdziarza, który z czasem 2m 24,010s (średnia prędkość - 109,5 km/h) jest o 0,141 s szybszy od Karola Urbaniaka. Na gorąco, po wyjściu z auta, uśmiechnięty ex-piłkarz powiedział „Licznik nie kłamie - w okresie jesienno-zimowym nowym autem przejechałem znacznie więcej kilometrów niż rywale i te kilometry procentują. Trenowałem na Torze Poznań i na Lausitzringu. Chciałem przyjechać również na Hungaroring, ale nie było takiej możliwości”. Zadowolony z drugiego czasu Karol Urbaniak uspokajał „Wciąż mam lekki zapas, w Q2 nie ma jeszcze potrzeby jechać na maksa”.

a

Aż 7 z 10 zawodników, którzy awansowali do Q3, zmieściło się w odstępie sekundy do zwycięzcy, co najlepiej świadczy o bardzo wyrównanym i wysokim poziomie rywalizacji w KIA LOTOS RACE. Najmniejsza różnica wyniosła jedynie 0,025 s, o tyle Damian Litwinowicz przegrał miejsce na podium w Q2 z Albertem Legutko. Z udziałem w Q3 pożegnali się Przemysław Pytlak, Jan Antoszewski, Piotr Humański, Marcin Ganowski i Marek Wicher, dziennikarz startujący w klasie „gość”. W czasie trwania 15-minutowych kwalifikacji trzech zawodników dostało ostrzeżenia za wyjeżdżanie poza tor.

W Q3, które trwa tylko 10 minut i kierowcy mają czas na przejechanie maksymalnie 5 mierzonych okrążeń, najszybszy z czasem 2m 24,084s był Karol Urbaniak (średnia prędkość - 109,4 km/h). Przez chwilę na drugim miejscu widniał Tomasz Magdziarz, ale gdy pozostali kierowcy ukończyli swoje pierwsze szybkie kółko, ex-piłkarz spadł na 7. pozycję. Chwilę później był już czwarty, za Albertem Legutko i Pawłem Wysmykiem. Po kolejnym okrążeniu Tomasz Magdziarz odzyskał pozycję wicelidera w Q3 i ze stratą 0,353 s zakończył kwalifikacje przed I. rundą KIA LOTOS RACE w 2016 roku. W drugiej linii startowej do pierwszego jutrzejszego wyścigu swoje Kia Picanto ustawią Albert Legutko (0,081 s straty do Magdziarza) i Paweł Wysmyk (0,034 s straty do Legutko).

a

Wszystkie informacje dotyczące Mistrzostw Polski Kia Picanto można znaleźć na facebookowym profilu KIA LOTOS RACE https://www.facebook.com/KiaLotosRace oraz na stronie internetowej www.kialotosrace.pl. Ciekawe ujęcia zakulisowe oraz z wydarzeń wokół Mistrzostw publikujemy na Instagramie: https://www.instagram.com/kialotosrace.

Więcej o: