Toyota Mirai | Wodorowa rewolucja już na polskich ulicach

Wodorowe samochody przestają być już tylko ciekawostką. Jedno z pierwszych aut tego typu, Toyota Mirai, dotarło do Polski. Czy to właśnie do Miraia należy przyszłość motoryzacji?
Toyota Prius IV Toyota Prius IV | Pierwsza jazda | "Bjutiful"

Toyota Mirai to wyjątkowy samochód i nie bez powodu robi wokół siebie duże zamieszenie. To oczywiście kwestia rewolucyjnego napędu. Toyota Mirai wykorzystuje do niego wodór, którego utlenianie w ogniwach paliwowych daje energię elektryczną i wodę.

Choć w skali całej działalności koncernu w Europie, sprzedaż Miraia jest marginalna - w 2016 roku Toyota chce sprzedać około 100 sztuk - to marka nie zapomina o promocji nowego modelu. Polski oddział opublikował właśnie sesję zdjęciową z Toyotą Mirai w roli głównej. Zdjęcia zrobiono w Serocku.To dobry moment, żeby jeszcze raz przyjrzeć się "Toyocie przyszłości". Wygląd nowego modelu wzbudza... kontrowersje. Wielu zarzuca Japończykom, że zaprojektowali prawdziwe brzydkie kaczątko. Za to inni chwalą odważne, niepowtarzalne linie i ciekawy wygląd.

A Wy co myślicie o wodorowej Toyocie? Serdecznie zapraszamy do naszej galerii, gdzie znajdziecie zdjęcia w wysokiej rozdzielczości:

>POLSKA SESJA TOYOTY MIRAI<

Toyota Mirai

My także mieliśmy okazję pojeździć Miraiem po Polsce. Już niedługo podzielimy się z Wami naszymi wrażeniami z jazdy tym rewolucyjnym autem.

ZOBACZ TAKŻE:

Toyota RAV4 Hybrid | Hybrydowa ofensywa

Toyota RAV4 Hybrid

INNE LINKI

Toyota pokazała odświeżoną Corollę

Toyota Prius | Bezpieczeństwo przede wszystkim

Honda Clarity Fuel Cell wchodzi do sprzedaży

Omijaj je szerokim łukiem | Najgorsze samochody używane

Więcej o:
Komentarze (18)
Toyota Mirai | Wodorowa rewolucja już na polskich ulicach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: żurek

    Oceniono 5 razy 5

    Podoba się czy się nie podoba to powinno być na drugim miejscu. Osobiście wychodzę z założenia, że auto ma jeździć a nie się podobać, choć do wyglądu Mirai nic nie mam, przynajmniej nie jest on nudny. Auto napędzane wodorem, zerowa emisja spalin, środowisko takich aut potrzebuje.

  • Gość: viola

    Oceniono 3 razy 3

    jestem na etapie hybrydowego priusa. jazda próbna u chodzenia na czerniakowskiej zamówiona. całe info jakie mogłam, zebrałam. zobaczymy co dalej ;) ale nie mogę się doczekać bo już mnie męczy dokładanie się do tego spalinowego syfu w stolicy..

  • Gość: Wiśnia

    Oceniono 2 razy 2

    Oj jeszcze chyba trochę poczekamy, aż te auta będą dostępne dla zwykłego użytkownika.
    Cena jak na razie nieco przeraża a i stacji tankowania nie widać nawet w planach.
    Ale koncepcja jak najbardziej dobra i autko ładne .

  • liczbynieklamia

    Oceniono 10 razy 2

    Patrząc na dostępność stacji z wodorem chyba się skuszę ;)

    Mirai pozwoli połączyć przyjemne z ekologicznym. Za ekologię będzie odpowiadać jej zeroemisyjność (jak to się pięknie teraz nazywa), a za przyjemność jakiś amerykański SUV z siedmiolitrowym V8 i zaczepioną na haku lawetą, na której będzie się wozić Toyotę do tankowania. Biorąc pod uwagę odległość od stacji proporcje przyjemności do ekologii będą naprawdę słuszne.

  • Gość: objawienie

    Oceniono 1 raz 1

    A cena? Pewnie będzie jak zwykle z kosmosu i dlaczego takie autko obrzydliwe?

  • Gość: mateusz

    Oceniono 1 raz 1

    mirai to fajna alternatywa dla samochodów z silnikiem benzynowym czy nawet diesli. sam fakt że to pierwszy seryjnie produkowany samochód na wodór zrobił furorę. jeśli tylko zaczną budować stacje wodorowe w naszym kraju na pewno kupcy na nią się znajdą.

  • Gość: całkiemspoko

    Oceniono 3 razy 1

    jest kilka drobnostek które według mnie nie pasują ale tak jak już wspomniałem to są drobnostki. ogólnie jestem na tak tym bardziej, że to pierwszy w seryjnej produkcji samochód na wodór.

  • Gość: Black

    Oceniono 3 razy 1

    No i fajnie.

  • Gość: wincenty

    0

    Wreszcie na naszych drogach się pokazała Mirai. Myśle, że podobnie jak było z hybrydą na początku każdy patrzył sceptycznie na nie, teraz wodorowe auta produkują. Polacy pojeżdżą to się do nich przekonają. Znając Toyotę rozczarowań być nie powinno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX