Salon Nowy Jork 2016 | Lexus LC500 | Tak odważnego auta dawno nie było!

Nowy Jork to kolejna duża impreza, na której Japończycy pokazywali niesamowitego Lexusa LC500. Wreszcie mogliśmy zobaczyć dwa auta razem - 467-konne LC500 i superhybrydę LC500h
Lexus LC 500 Lexus LC 500 | Futurystyczny koncept trafia do produkcji

Lexusa LC500 po raz pierwszy zobaczyliśmy podczas motoryzacyjnych targów w Detroit w styczniu tego roku.  Auto trafi do salonów japońskiej marki premium w dokładnie takiej formie, jaką widzimy na zdjęciach. To nie jest koncept - tak wygląda produkcyjne auto Japończyków. Najważniejsze informacje? To duże (4,76 metra długości), agresywne, odważnie narysowane coupe z potężnymi jednostkami napędowymi.

Futurystyczny potwór powstanie w dwóch wersjach - jedną będzie napędzał spalinowy silnik, na pokładzie drugiej zagości mocny układ hybrydowy.

Lexus LC500

Sercem LC500 jest potężna, wolnossąca V-ósemka o pojemności 5 litrów, mocy 467 KM i 530 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Cała ta obłędna moc trafia na tylne koła za pośrednictwem 10-stopniowego automatu.

Osiągi? Lexus nie podał jeszcze dokładnych wartości, ale wspomniał o "mniej niż 4,5 sekundy" w sprincie do pierwszej setki. Prędkość maksymalna prawdopodobnie będzie ograniczona elektronicznym kagańcem do zwyczajowych 250 km/h, ale możemy się spodziewać, że w opcjach pojawią się pakiety, które uwolnią pełny potencjał 467-konnego silnika V8.

Lexus LC 500

Lexus LC500h

Wersja hybrydowa Lexusa LC500h wcale nie pozostaje z tyłu i też ma coś dopowiedzenia w kwestii osiągów. Tutaj na pokładzie współpracują ze sobą dwa silniki - 3,5-litrowa V-szóstka o mocy około 300 KM, którą wspiera mocny silnik elektryczny. Kiedy układ hybrydowy pracuje na pełnych obrotach, moc wyraźnie przekracza 350 KM. Pierwsza setka na liczniku? Niecałe 5 sekund, a więc tylko pół sekundy wolniej niż w LC500.

Stylistycznie to wciąż ten sam niesamowity samochód. Hybrydę rozpoznamy jedynie po nowym niebieskim lakierze i małych plakietkach z oznaczeniem wersji.

Lexus LC500 i LC500h

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak ten szalony i futurystyczny samochód będzie się prezentował na ulicy. W oczekiwaniu na rynkowy debiut LC500 (powinien nastąpić jeszcze w tym roku) zapraszamy do naszej galerii, gdzie znajdziecie nowe zdjęcia tego niesamowitego auta.

ZOBACZ TAKŻE:

Lexus IS | Tekturowe Origami MEM

INNE LINKI

Lexus LF-FC dopiero w 2020

Lexus NX na kołach z... lodu

Omijaj je szerokim łukiem | Najgorsze samochody używane

Skoda VisionS | W oczekiwaniu na dużego SUV-a

Więcej o:
Komentarze (8)
Salon Nowy Jork 2016 | Lexus LC500 | Tak odważnego auta dawno nie było!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bartek.london

    Oceniono 7 razy 7

    Uwielbiam te komentarze, prezentuja najnowszy wymysl techniki i stylistyki, auto ktore wyglada ja z 22 wieku, jak wyjedzie na ulice to zatrzyma sie ruch ulczny w kazdym mescie i ludzie japy porozdziawiaja i bede sobie chcieli zrobic zdjecie z samochodem - a pod tekstem lawina negatywnych komentarzy wlascicieli Lagun, Passatow, Meganek, Multipli czy Punto.. Rece opadaja...

  • Gość: mck

    Oceniono 4 razy 2

    Wygląd kontrowersyjny, ale do tego już Lexus zdążył wszystkich ostatnio przyzwyczaić. W swojej oryginalności jest ciekawy... a może nawet i ładny. Agresywna linia stylistyczna Lexusa w samochodzie sportowym razi oczy mniej niż np. w SUVie NX200.
    Wersja 500h to bez wątpienia odpowiedź Lexusa na BMW i8.

  • Gość: Dexahs

    Oceniono 1 raz 1

    Są ludzie, którzy mentalnie nigdy nie wyjdą poza swój mit Skody. Mam na myśli całą grupę, od Audi do Seata. Nuda, technologia sprzed 10 lat, ale to właśnie tam większość naszego społeczeństwa czuje się bezpiecznie. Rankingi sprzedaży pokazują wyraźnie ile jest w naszym kraju miejsca na odważne propozycje.

  • Gość: Ansoni

    Oceniono 4 razy 0

    Środek bardzo ładny ale z zewnątrz, hmm niech będzie słowo "odważnie". Mi zupełnie nie leży.

  • Gość: pp

    Oceniono 2 razy 0

    Tego tyłu nie ogarniam .

  • Gość: gość niedzielny

    Oceniono 12 razy -2

    teraz wrzućcie na przód tablice rejestracyjną i będzie wyglądał jakbym miał aparat do prostowania zębów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX