Nowa era w świecie SUV-ów | Bentley Bentayga trafił do pierwszego klienta

"Najdroższy i najszybszy SUV świata" właśnie został uroczyście przekazany pierwszemu klientowi. W klasie luksusowych SUV-ów rozpoczyna się nowa era
Porsche Cayenne Turbo S Porsche Cayenne Turbo S | Północna Pętla w 8 minut

Pierwsza osoba, która złożyła zamówienie na Bentleya Bentaygę wreszcie mogła odebrać swojego wymarzonego dużego i luksusowego SUV-a. Klient został zaproszony do Crewe, gdzie nie tylko dostał kluczyki do Bentaygi, ale mógł także zwiedzić fabrykę brytyjskiej marki.

Pierwsze 608 egzemplarzy SUV-a to wyjątkowa wersja First Edition. Wyróżnia się bardzo bogatym wyposażeniem, plakietkami z flagą Wielkiej Brytanii, podświetlanymi progami oraz olbrzymimi 22-calowymi felgami.

Bentley reklamuje Bentaygę jako "najdroższego i najszybszego SUV-a na rynku". Kwota, jaką trzeba zapłacić naprawdę jest astronomiczna - cennik otwiera około 200 tysięcy euro, co w złotówkach daje grubo ponad 850 tysięcy. Warto też wspomnieć o jednej z najdroższych opcji w historii motoryzacji. Do Bentaygi można zamówić zegarek Breitlinga za niecałe 800 tysięcy złotych...

Sercem SUV-a jest potężna jednostka W12 o pojemności 6 litrów, mocy 608 KM i 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Silnik współpracuje z 8-stopniowym automatem. Osiągi? 4,1 sekundy do pierwszej "setki" i 301 km/h prędkości maksymalnej. Brytyjczycy obwołali się twórcami najszybszego SUV-a na świecie. To nie spodobało się Porsche, które wciąż uważa, że korona należy się Cayenne Turbo S. Już niedługo zwaśnione strony pogodzić może 707-konny Jeep Grand Cherokee Hellcat.

ZOBACZ TAKŻE:

Zbyt wiele zamówień na najdroższego SUV-a na świecie

Bentley Bentayga

INNE LINKI

Jeep Grand Cherokee Hellcat | Premiera "do końca 2017"

Bentley Bentayga | Najdroższa opcja w historii?

Maserati Levante | Ceny w Polsce | Nowy gracz na rynku

Jaguar F-Pace | Ceny w Polsce | Pierwszy SUV Jaguara od 199 tys. zł

Więcej o:
Komentarze (8)
Nowa era w świecie SUV-ów | Bentley Bentayga trafił do pierwszego klienta
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: hek

    Oceniono 17 razy 13

    Osobiście to mam to gdzieś, niech i kosztuje ten zegarek 2 miliony, a wersja podstawowa 3. I tak będą chętni.

    Chodzi mi o jedno, tuż to w 2016 roku wygląda jak przestarzałe porsze cajen pierwszej generacji.

    Ociężały, toporny, gruby, brzydki SUV

  • runfree

    Oceniono 2 razy 2

    SUV kosztuje 850.000, a zegarek prawie 800.000? No ja nie wiem ;)

  • ioio123

    Oceniono 1 raz 1

    19.03 w Polsce były już dwa - zdjęcia są na fb na car spotting polska

  • Gość: Ksism

    0

    Q7 i cayenne w luxie

  • Gość: 56bs

    Oceniono 10 razy -6

    a jak to się ma do ograniczeń emisji ? tylko skrajny egoista może coś takiego używać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX