PSA zaprezentuje rzeczywiste spalanie

Afera ?Dieselgate? ciągle zbiera żniwa, ale zmieniła też podejście niektórych koncernów od kwestii spalania. Być może już niedługo zobaczymy w katalogach rzeczywiste wyniki, zamiast laboratoryjnych
Citroen C4 Cactus Ile kosztuje Citroen C4 Cactus?

Francuzi chcą za wszelką cenę pokazać się jako liderzy ekologii. Pozwoli na to publikowanie rzeczywistych wyników spalania w samochodach produkowanych przez koncern PSA.

Wszyscy przyzwyczaili się już, że dane prezentowane w katalogach samochodowych mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Chociaż znalazło się pewnie całkiem spore grono klientów, którzy mogli poczuć się oszukani przez producenta.

Dlatego koncern PSA chce zmienić podejście w tej kwestii. Francuzi postanowili przetestować trzy modele wyposażone w jeden silnik Diesla: Peugeot 308 1.6 BlueHDi 120 S&S Allure, Citroën C4 Grand Picasso 1.6 BlueHDi 120 S&S Exclusive oraz DS 3 1.6 BlueHDi 120 S&S So Chic.

Mimo tej samej jednostki pod maską, wyniki spalania różniły się. Pojazdy zostały przetestowane zgodnie z wytycznymi protokołu NGO Transport & Environment. Cykl pomiarowy składał się z 25,5 km trasy w warunkach miejskich, 39,7 km poza miastem oraz 31,1 km na autostradzie. Poza tym badanie określa liczbę pasażerów, bagaż, typy nawierzchni i użycie klimatyzacji. Badania są przeprowadzane na publicznych drogach, zamiast laboratorium. W przypadku koncernu PSA były brane pod uwagę trasy w okolicy Paryża.

Zużycie paliwa mierzył specjalistyczny osprzęt, a nie komputer pokładowy w samochodzie. Według pomiarów Peugeot 308 zużył 5,0 l/100, Citroen C4 Grand Picasso 5,6 l/100 km, a DS 3 4,9 l/100 km. Dla porównania katalogowe spalanie na dotychczas sprawdzanych odcinkach (miasto, trasa, średnie) prezentuje się kolejno: 4,3/3,2/3,6 l/100 km, 4,5/3,7/4,0 l/100 km oraz 4,4/3,2/3,6 l/100 km. Jak widać różnica jest całkiem spora, szczególnie w kwestii spalania w trasie.

Do lata tego roku koncern PSA zamierza przetestować łącznie 30 modeli, tak aby w przyszłości dysponować rzeczywistymi danymi dla wszystkich swoich modeli.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Peugeot 2008 | Renault Captur ma się czego obawiać

Peugeot 2008 FL

Zdjęcie AUDIOMEDIA AMR113 Zdjęcie Dignity HT-165 Zdjęcie Renkforce 374225
AUDIOMEDIA AMR113 Dignity HT-165 Renkforce 374225
Porównaj ceny Sprawdź ceny Sprawdź ceny
źródło: Okazje.info

Więcej o:
Komentarze (13)
PSA zaprezentuje rzeczywiste spalanie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: alfonso_de_żaba

    0

    Poczytajcie tutaj:

    moto-biznes.pl/pl/technologie/testowanie/14-czy-spalanie-z-ulotek-reklamowych-będzie-bliższe-rzeczywistości-czy-wltp-zastąpi-nedc.html

  • Gość: mck

    Oceniono 2 razy 2

    Szok i niedowierzanie, że ktoś na to wpadł. Postanowili wprowadzić rozwiązanie, które każdy kierowca zna od zawsze... Nie doceniałem możliwości intelektualnych wielkich korporacji.

  • Gość: Wrocławiak

    Oceniono 2 razy 2

    O 16-ej na Hallera (Wrocław) każda benzynka dyszkę zżera, chyba nawet matiz. Proponuję by normy spalania w mieście były ustalane w ten sposób - odcinek 5 km - co 100 metrów stajemy na 30 sek., jedziemy 100 metrów, stajemy i tak 50 razy (5 km - 50 razy 100m). Ciekawe czy jakiś diesel spali katalogowe 3,7 w mieście!
    A normy poza miastem nie powinny być ustalane np. w oparciu o jazdę z zachodu na wschód z gór w niziny z wiatrem zachodnim.

  • hiszpan25

    Oceniono 10 razy 6

    to nadal nie pokazuje prawdziwego spalania. kazdy kto jezdzi na codzien wie ze ta sama trasa pokonana powiedzmy w poniedzialek czy w piatek w godzinach szczytu jest inna niz powiedzmy w srode o 19tej nie mowiac o jej pokonaniu o4 nad ranem. czy to w trasie czy w centrum... fajnie jednak ze producenci chca pokazac cos blizszego rzeczywistosci bo jak czytalem o autach wazacych powiedzmy 1600kg z silnikiem o mocy np 150koni i majacych spalac wg katalogu 4.5l/100km benzyny srednio to sie tylko usmiechalem myslac "ktos wierzy w te bajki?!"

  • Gość: White Seduction

    Oceniono 14 razy 10

    Wiem, że zostanę tu zminusowany do dna, ale mój C4GP naprawdę mało spalił przez ten rok, od kiedy go mam. Większość czasu przestał bowiem w serwisie. I to byłoby nawet śmiesznie, gdyby nie było prawdą i gdybym nie wydał był na to auto 80.000.

  • Gość: Misio

    Oceniono 18 razy 10

    Ojtam, ojtam, wielka łaska. W USA parę firm popłynęło na sporą kasę za kłamanie, więc wszyscy podają zużycia mniej więcej rzeczywiste i nikt z tego nie robi sensacji. VW kombinował i też ma ogromny ból w zadku. Po prostu trzeba mieć sensowne prawo, a nie liczyć na łaskę producentów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX